
Nie było łatwo, ale udało się! Wojskowi wygrali w 14. kolejce PKO Ekstraklasy z Arką Gdynia 1:0 i zostali nowym liderem.
Od początku meczu to Legia była stroną przeważającą. Wojskowi stwarzali sobie wiele okazji, głównie po atakach skrzydłami, nie przekładało się to jednak na gole. Spora była w tym zasługa Pavelsa Steinborsa, który rozgrywał bardzo dobre zawody i w niezwykle trudnych dla siebie sytuacjach wychodził obronną ręką. W 30. minucie Andre Martins został brutalnie sfaulowany przez Nando. Wojciech Myć po sprawdzeniu sytuacji w systemie VAR wyrzucił zawodnika Arki z boiska. Od tego momentu gospodarze cofnęli się i bronili praktycznie całym zespołem.
Druga połowa wyglądała podobnie, jak końcówka pierwszej. Legioniści naciskali, długo wymieniali podania, zamykając tym samym Arkę w jej polu karnym, ale bramka strzeżona przez łotewskiego golkipera była jak zaczarowana. Opór gdynian przełamał wprowadzony na boisko w 61. minucie Jarosław Niezgoda. Napastnik Legii potrzebował zaledwie 17 minut, aby strzelić gola. Uczynił to, wykorzystując prostopadłe podanie posłane przez Luquinhasa. Do końca meczu wynik nie uległ zmianie mimo, iż w ostatnich minutach Arka rzuciła się do ataku.
Zwycięstwo 1:0 oznacza, że Legia, przynajmniej do jutra, została nowym liderem PKO Ekstraklasy!
Arka Gdynia - Legia Warszawa 0-1 (0-0)
Bramka: Niezgoda 78’
Arka Gdynia: Pavels Steinbors - Damian Zbozień, Christian Maghoma, Adam Marciniak, Jakub Wawszczyk - Nando Garcia, Adam Danch, Marko Vejinovic, Michał Nalepa (80’ Marcus Vinicius), Maciej Jankowski - Dawit Szirtładze (72’ Rafał Siemaszko).
Legia Warszawa: Radosław Majecki - Artur Jędrzejczyk, Igor Lewczuk (68’ Marko Vesovic), Mateusz Wieteska, Luis Rocha - Paweł Wszołek (61’ Jarosław Niezgoda), Andre Martins, Domagoj Antolic, Luquinhas, Arvydas Novikovas - Jose Kante (81’ Valeriane Gvilia).
Żółta kartki: Jankowski, Zbozień, Vejinovic - Wszołek, Kante
Czerwona kartka: Nando 30’
Sędzia: Wojciech Myć (Lublin)
Oto, co powiedział Aleksandar Vuković na pomeczowej konferencji prasowej: