Legia logo
Piłka nożna4 min czytania

PKO Bank Polski Ekstraklasa: Zapowiedź meczu Jagiellonia Białystok - Legia Warszawa. Po przełamanie

Plus500 logo
PKO Bank Polski Ekstraklasa logo

Przed nami spotkanie 15. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. W tej serii gier Legia Warszawa zmierzy się na wyjeździe z Jagiellonią Białystok. Zapraszamy na zapowiedź sobotniego meczu Wojskowych!

Mecz: Legia Warszawa - Pogoń Szczecin

Rozgrywki: PKO Bank Polski Ekstraklasa

Data: 29 października 2022 [sobota]

Początek meczu: 17:30

Miejsce: Stadion Miejski w Białymstoku

Gdzie obejrzeć: Canal+ Sport, Canal+ 4K, TVP Sport

Relacja tekstowa: Centrum meczowe na Legia.com

 

Mecz 15. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy odbędzie się w sobotę, 29 października, o godzinie 17:30 na stadionie w Białymstoku. Spotkanie będzie transmitowane na antenie Canal+ Sport, Canal+ 4K, TVP Sport oraz online w aplikacji Canal+ i w aplikacji TVP Sport oraz na stronie sport.tvp.pl. Centrum meczowe przedstawiające wydarzenia od kulis będzie dostępne na Legia.com na dwie godziny przed pierwszym gwizdkiem.

LEGIA WARSZAWA 

 

Do sobotniego starcia z Jagiellonią legioniści przystąpią podwójnie zmobilizowani. Przede wszystkim Wojskowi chcą przerwać serię meczów bez zwycięstwa i dopisać w ligowej tabeli pełne trzy punkty. W minionej kolejce, w meczu przeciwko Pogoni Szczecin, podopieczni trenera Kosty Runjaicia wyglądali bardzo dobrze, stwarzali sobie sytuacje bramkowe, ale zdołali trafić do siatki tylko raz. Niestety rywal również zdobył jedną bramkę. Przy Łazienkowskiej czuć było wyłącznie niedosyt. 

 

Motywacją dla Wojskowych będzie też chęć przełamania niekorzystnej serii w Białymstoku. Ostatni raz legioniści wracali zwycięsko z wyjazdowej konfrontacji z Dumą Podlasia w 2016 roku. Od tamtej pory pięć delegacji kończyło się czterema remisami i jedną porażką. Tym razem ma nastąpić przełamanie i z Białegostoku legioniści pragną przywieźć nie tylko pozytywne wrażenia z gry, ale przede wszystkim trzy cenne ligowe punkty. 

 

Może w tym pomóc dobra dyspozycja poszczególnych piłkarzy. W świetnej formie jest liczący na powołanie na nadchodzące mistrzostwa świata Filip Mladenović. W tym sezonie ligowym Serb zanotował cztery asysty i zdobył cztery bramki. Ostatni raz do siatki trafił przed tygodniem, w starciu z Pogonią Szczecin. Dużo pochwał za swoją dyspozycję zbiera też Bartosz Slisz. Zawodnik, który słynął z ciężkiej pracy w środku pola, w ostatnich kolejkach dużo swobodniej czuje się w ofensywie i co mecz notuje kluczowe podania. Do formy wraca też Bartosz Kapustka. 

 

O ile legioniści na własnym stadionie są w tym sezonie niepokonani, tak forma delegacyjna nie została jeszcze ustabilizowana. Ważne jest, by w sobotę Wojskowi zaprezentowali dobry futbol i zdobyli komplet oczek, który może ponownie wprowadzić nas na podium ligowej tabeli. 

JAGIELLONIA BIAŁYSTOK

 

Drużyna z Podlasia zajmuje przed startem piętnastej serii gier 10. miejsce w stawce i do czwartej Legii traci siedem oczek. Piłkarze trenera Macieja Stolarczyka nie wygrali w lidze od 2 października i w sobotniej konfrontacji z Legią szukać będą przełamania. Optymizmu mogą wypatrywać w roli gospodarza. Do tej pory białostoczanie rozegrali przed własną publicznością siedem meczów, cztery z nich wygrali, jedno zremisowali i dwa razu uznali wyższość rywali. Gdyby uwzględnić wyłącznie mecze u siebie, Jagiellonia Białystok zajmowałaby piąte miejsce w tabeli. 

 

Legioniści powinni zwrócić szczególną uwagę na dwóch graczy białostoczan. Jesus Imaz cały czas utrzymuje wysoki poziom, z którego jest znany od lat i w trwającym sezonie strzelił już osiem goli, do czego dołożył jedną asystę. Duże kłopoty rywalom stwarza też inny Hiszpan - Marc Gual. 26-letni napastnik wypożyczony z SK Dnipro-1 strzelił siedem goli i trzykrotnie podawał przy trafieniach kolegów z drużyny. O jakości Guala mogli przekonać się przed tygodniem piłkarze Śląska Wrocław - Hiszpan wygrał najpierw pojedynek fizyczny z jednym z zawodników Śląska, po czym nabrał zwodem obrońcę i płaskim strzałem w kierunku dalszego słupka otworzył wynik spotkania. 

 

Piłkarze Jagiellonii wierzą też w moc dopingu swoich kibiców. To oni mają być dwunastym zawodnikiem, który ma pomóc w osiągnięciu korzystnego dla nich wyniku. - Z pewnością w sobotę na trybunach zjawi się wielu kibiców, którzy zechcą nas wspomóc swoim dopingiem. Chcemy wygrać i im zadedykować to zwycięstwo - powiedział Jesus Imaz w rozmowie z oficjalnymi mediami klubowymi Jagiellonii. 

OSTATNI MECZ

 

W maju tego roku obie drużyny spotkały się w meczu 33. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Na stadionie w Białymstoku padł remis 2:2. W 48. minucie Cezarego Misztę pokonał Israel Puerto. Legioniści odpowiedzieli w 70. minucie strzałem z woleja Tomasa Pekharta. Chwilę później gospodarze ponownie wyszli na prowadzenie, bo z rzutu karnego nie pomylił się Jesus Imaz. W samej końcówce Michał Pazdan skierował jednak piłkę do własnej bramki i oba zespoły podzieliły się punktami

HISTORIA I CIEKAWOSTKI

 

- Sobotni mecz będzie 50. w historii rywalizacji obu drużyn. 20 razy wygrali legioniści, 18 razy padł remis, a jedenastokrotnie lepsi byli gracze z Białegostoku;

- W 49 meczach Legii z Jagiellonią padły łącznie 104 gole. Wojskowi zdobyli 64 bramki, natomiast piłkarze Dumy Podlasia 40;

- Aż pięć na ostatnich dziesięć meczów zakończyło się remisem;

- Najlepszym strzelcem Legii w meczach z Jagiellonią jest Miroslav Radović, autor pięciu trafień (ostatniego gola „Rado” wbił białostoczanom 15 sierpnia 2014 roku, a Wojskowi pokonali rywali 3:0). Cztery gole ma na swoim koncie Michał Kucharczyk, zaś po trzy Bartłomiej Grzelak, Roman Kosecki, Dariusz Dziekanowski i Tomas Pekhart;

- 24 czerwca 1989 roku, obie drużyny mierzyły się w finale Pucharu Polski. Na stadionie w Olsztynie zdecydowanie lepiej zaprezentowała się warszawska Legia, która pokonała rywali 5:2;

- 13 meczów trwała seria bez porażki Legii u siebie (1987-2012), dziewięć bez porażki w ogóle (1993-2008), osiem bez porażki na wyjeździe (2011-2017) i siedem z przynajmniej jednym strzelonym golem (2014-2016).

Udostępnij

Powiązane newsy

Zobacz wszystkie