Plus500
Wymiana ciosów na remis. Jagiellonia - Legia 2:2

Wymiana ciosów na remis. Jagiellonia - Legia 2:2

Legia Warszawa zremisowała 2:2 z Jagiellonią Białystok w meczu 33. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy.

Autor: Przemysław Gołaszewski

Fot. Mateusz Kostrzewa

Główny sponsor Plus500
  • Udostępnij

Autor: Przemysław Gołaszewski

Fot. Mateusz Kostrzewa

Legia Warszawa zremisowała 2:2 z Jagiellonią Białystok w meczu 33. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Gole dla gospodarzy strzelili Israel Puerto i Jesus Imaz, natomiast dla Legii trafił Tomas Pekhart, a samobójcze trafienie zaliczył Michał Pazdan.

 

Pierwsza część gry należała do spokojnych. W 4. minucie płaski strzał oddał Maciej Rosołek, ale Zlatan Alomerović poradził sobie z tą próbą. Dziesięć minut później Jagiellonia odebrała futbolówkę Wojskowym, gdy ci rozgrywali pozycyjny atak i wyprowadzili kontrę, ale niecelnym strzałem zakończył ją Taras Romanczuk. Chwilę po tej sytuacji formę Miszty sprawdził z dystansu Carioca. Ta była bez zarzutu. W 18. minucie Wszołek stworzył dogodną sytuację Mateuszowi Hołowni, ale ten wcześniej faulował rywala. W 20. minucie Bartłomiej Wdowik chciał zaskoczyć bramkarza Legii bezpośrednio z rzutu wolnego, ale trafił w stojącego w murze Bartka Slisza. W 25. minucie bardzo dobrą sytację miał Wszołek. Tym razem Maciej Rosołek odebrał piłkę rywalą przed „szesnastką” i uruchomił skrzydłowego Legii, ale ten przegrał pojedynek z bramkarzem rywali. Pięć minut później Mateusz Hołownia przebił się lewą stroną i wyłożył piłkę Josue, ale ten znacznie przestrzelił. W 33. minucie Tomas Prikryl mógł zaskoczyć Misztę, ale jego strzał głowa został obroniony przez golkipera Legii. Ostatnim akcentem pierwszej połowy był niecelny strzał głową Jesusa Imaza.

Zdjęcie

Druga połowa rozpoczęła się od mocnego uderzenia gospodarzy. Piłkarze Jagiellonii wykonali trzy rzuty rożne i na nasze nieszczęście ostatni przyniósł im gola. W pierwszej sytuacji Cezary Miszta sięgnął głębokie dośrodkowanie i wybił piłkę za linię końcową. W drugiej sytuacji bramkarz Legii skutecznie interweniował na linii. Przy trzecim dośrodkowaniu akcję z kilku metrów zamknął Israel Puerto i otworzył wynik spotkania. Minutę po golu Jesus Imaz mógł podwyższyć prowadzenie, ale jego lob nie zaskoczył Miszty. Po zmianie stron obie drużyny stwarzały sobie sytuacje. Groźne były bezpośrednie uderzenia z rzutów wolnych Bartłomiej Wdowik. Swoją szansę miał też Tomas Prikryl, ale został skutecznie zablokowany przez Igora Kharatina. Legioniści odpowiedzieli w 68. minucie. Najpierw Tomas Pekhart trafił w jednego z rywali, a następnie niecelnie uderzył Josue. W 70. minucie swoją okazję miał Ernest Muci, ale również jego strzał został zablokowany. Kilka sekund później legioniści dopięli swego. Bartosz Slisz wypatrzył Tomasa Pekharta, a ten z woleja trafił do siatki. Niestety pięć minut później z gola cieszyli się goście. Josue przewinił we własnym polu karnym, a „jedenastkę” na gola zamienił Jesus Imaz. W 80. minucie bardzo niebezpieczny kontratak został zatrzymany wślizgiem Mateusza Wieteski. 

W 85. minucie Linday Rose pomknął lewą stroną i dograł płasko w „szesnastkę”, a piłkę do własnej bramki wpakował Michał Pazdan. W samej końcówce wynik mógł ustalić Paweł Wszołek, lecz został zablokowany w kluczowym momencie. 

Zdjęcie

Jagiellonia Białystok - Legia Warszawa 2:2 (0:0)

Bramki: Puerto (48’), Imaz (76’) - Pekhart (70’), Pazdan (sam. 85’)

 

Jagiellonia Białystok: Alomerović - Tiru, Pazdan, Puerto - Matysik (Pospisil 46’), Romanczuk, Struski (Cernych 78'), Nastić - Wdowik, Gual (Imaz 7’), Carioca (Prikryl 32’)
Rezerwowi: Steinbors, Nepa, Cernych, Imaz (Trubeha 78'), Trubeha, Prikryl, Grigorjan, Wojciechowski, Pospisil

Legia Warszawa: Miszta - Rose, Kharatin, Wieteska, Hołownia (Lopes 53’) - Slisz, Celhaka (Muci 67') - Wszołek, Josue, Rosołek (Verbić 67'), Pekhart
Rezerwowi: Kikolski, Muci, Lopes, Skibicki, Włodarczyk, Mustafaev, Verbić, Strzałek

 

Żółte kartki: Tiru (45’ +2’), Imaz (75’) -  Hołownia (45’), Celhaka (56’), Josue (75’), Kharatin (83’) 

Zdjęcie

- Kolejny remis w Białymstoku. Szczególnie w drugiej połowie ten mecz mógł podobać się kibicom. W pierwszej części gry Jagiellonia zagrała defensywie. Mieliśmy problem, żeby zbudować akcję z ataku pozycyjnego. Josue był kryty indywidualnie na całym boisku. Doskonałej sytuacji nie wykorzystał także Paweł Wszołek. W drugiej odsłonie meczu działo się o wiele więcej, również pod naszą bramką. Znowu straciliśmy bramkę po rzucie rożnym. To nasza największa bolączka w ostatnim czasie. Później niepotrzebny karny. Jestem zadowolony, że drużyna zdołała dwa razy odpowiedzieć, co nie jest łatwe. Mieliśmy ogromne wsparcie naszych kibiców. Mecz nie miał takiego gatunku, jak kiedyś. To nie było spotkanie o mistrzostwo Polski, ale atmosfera była świetna. Szanujemy zdobyty dzisiaj punkt - powiedział na konferencji prasowej trener Legii Warszawa, Aleksandar Vuković. Cała wypowiedź szkoleniowca Wojskowych w TYM miejscu.

Zdjęcie

Skrót i gole z meczu Jagiellonia Białystok - Legia Warszawa (2:2):

Udostępnij

Autor

Przemysław Gołaszewski

16razyMistrz Polski
19razyPuchar Polski
4razySuperpuchar Polski
pobierz oficjalną aplikację klubu
App StoreGoogle PlayApp Gallery
© Legia Warszawa S.A. Wszelkie prawa zastrzeżone.