Legia logo
Piłka nożna6 min czytania

PKO Bank Polski Ekstraklasa: Zapowiedź meczu Legia Warszawa - Górnik Łęczna. Nie ma miejsca na błąd

Plus500 logo
PKO Bank Polski Ekstraklasa logo

Po zwycięstwie w pierwszym meczu fazy grupowej Ligi Europy UEFA ze Spartakiem Moskwa, czas wrócić na ligowe boiska. W najbliższą niedzielę piłkarze Legii Warszawa podejmą na własnym obiekcie zespół Górnika Łęczna. Zapraszamy na zapowiedź kolejnego spotkania Wojskowych.

Mecz: Legia Warszawa - Górnik Łęczna

Rozgrywki: PKO Bank Polski Ekstraklasa

Data: 19 września 2021 [niedziela]

Początek meczu: 17:30

Miejsce: Stadion Miejski Legii Warszawa im. Marszałka J. Piłsudskiego

Gdzie obejrzeć: CANAL+ Premium, CANAL+ 4K 

Relacja tekstowa: Centrum meczowe na Legia.com

 

Mecz 8. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy odbędzie się w niedzielę, 19 września, o godzinie 17:30 na stadionie Legii Warszawa. Transmisję spotkania będzie można oglądać na antenie CANAL+ Premium, CANAL+ 4K oraz w usłudze Canal+ Telewizja przez Internet. Centrum meczowe przedstawiające wydarzenia od kulis będzie dostępne na stronie Legia.com na dwie godziny przed pierwszym gwizdkiem.

LEGIA WARSZAWA

NIESAMOWITY WIECZÓR W MOSKWIE! Legia Warszawa pokonała Spartaka 1:0 i tym samym w wymarzony sposób rozpoczęła rozgrywki Ligi Europy UEFA. Od początku spotkania legioniści byli uporządkowani taktycznie i doskonale rozumieli przedmeczowe założenia. Po spotkaniu wspominał o tym również Mateusz Wieteska. Obrońca stołecznej drużyny informował o konkretnym planie, który jego drużyna realizowała od pierwszej minuty. Oczywiście, Spartak miał swoje sytuacje. Gospodarze oddali wiele strzałów i często operowali piłką przed polem karnym Legii. Ich próby były jednak często rozbijane przez warszawską defensywę, a nawet gdy podopieczni Rui Vitorii dochodzili do sytuacji strzeleckiej, to ich próby okazywały się niecelne. Z minuty na minutę rosła frustracja gospodarzy, a na boisku pojawiało się coraz więcej miejsca. Legia próbowała z tego korzystać. Wyśmienite okazje mieli chociażby Luquinhas i Mahir Emreli. Brakowało jednak trochę szczęścia, które nadeszło osoatecznie w 91. minucie spotkania. Ernest Muci przeprowadził świetną akcję w bocznym sektorze boiska, a następnie wyłożył piłkę do Lirima Kastratiego. Reprezentant Kosowa z najbliższej odległości wpakował piłkę do siatki i podobnie jak Janusz Gol dziesięć lat temu, zapewnił swojej drużynie zwycięstwo nad Spartakiem! I wsjo! 

 

Radość w szeregach Wojskowych była ogromna. Legioniści idealnie rozpoczęli europejskie rozgrywki, ale teraz muszą skupić się także na krajowej lidze. Strata punktów do lidera wynosi już 9 punktów, a więc najwyższa pora, aby zacząć regularnie punktować w lidze. Po przylocie do Warszawy zawodnicy otrzymali jeden dzień wolnego, ale już w piątek stawią się na boiskach Legia Training Center i przeprowadzą jednostkę przed spotkaniem z Górnikiem Łęczna. W niedzielnym meczu stołeczną drużynę poprowadzi Alessio Di Petrillo - asystent trenera Czesława Michniewicza. Pierwszy szkoleniowiec Legii nie będzie mógł pełnić tej funkcji ze względu na ujrzaną podczas rywalizacji ze Śląskiem Wrocałw czerwoną kartkę.

 

W spotkaniu z Górnikiem Łęczna można spodziewać się kilku zmian względem podstawowej jedenastki, która wybiegła na boisko stadionu w Moskwie. Nie będzie to jednak duża rewulacja biorąc pod uwagę to, że margines błędu jest naprawdę niewielki. Po trzech meczach pauzy za czerwone kartki w Radomiu do drużyny powracają Josue i Filip Mladenović.

GÓRNIK ŁĘCZNA

W ostatniej kolejce PKO Bank Polski Ekstraklasy Górnik Łęczna odniósł pierwsze ligowe zwycięstwo w sezonie 2021/22. Podopieczni Kamila Kieresia pokonali u siebie Wisłę Płock 3:2. Mecz rozpoczął się zdecydowanie lepiej dla gości. Już w 14. minucie Damian Rasak wykorzystał podanie Mateusza Szwocha i wyprowadził płocczan na prowadzenie. Na początku drugiej połowy meczu wynik na 2:0 podwyższył Mateusz Szwoch, który pokonał bramkarza Górnika skutecznie egzekwując rzut karny. Gospodarze nie dali jednak za wygraną. W 69. minucie spotkania bramkę zdobył Bartosz Śpiączka, a już chwilę później ten sam zawodnik doprowadził do wyrównania. W doliczonym czasie gry Górnik przeprowadził decydującą akcję. Alex Serrano zagrał mocną piłkę w pole karne. Do futbolówki dopadł Marcel Wędrychowski, który precyzyjnym uderzeniem w kierunku bliższego słupka pokonał Krzysztofa Kamińskiego. 

 

Dla Górnika było to pierwsze ligowe zwycięstwo w sezonie 2021/22. Wcześniej podopieczni Kamila Kieresia remisowali ze Śląskiem Wrocław i Cracovią, a także doznawali porażek z Zagłębiem Lubin, Wartą Poznań, Wisłą Kraków i Stalą Mielec. W meczu z Wisłą Płock najbliższy rywal zmienił ustawienie. Wcześniej Górnik rozgrywał swoje spotkania z trójką środkowych obrońców, jednak na mecz z płocczanami trener Kamil Kiereś zdecydował się na wariant z dwoma stoperami oraz lewym i prawym obrońcą. Ta roszada zdała egzamin, a w meczu z Wisłą łącznianie oddali niemal dwa razy więcej strzałów (17 uderzeń przy dziewięciu próbawach Wisły Płock).

SĘDZIOWIE

Sędzia główny Mariusz Złotek (Stalowa Wola)

Asystent 1: Konrad Sapela

Asystent 2: Radosław Siejka

Sędzia techniczny: Wojciech Krztoń

Sędzia VAR: Szymon Marciniak

Asystent VAR: Adam Kupsik

 

TRENER CZESŁAW MICHNIEWICZ PRZED MECZEM

- Alessio poznał drużynę, a drużyna poznała jego. My jako sztab również się poznaliśmy i wiemy, co dana osoba może zaoferować. Włoch jest doświadczonym trenerem, który dobrze się u nas czuje. Ostatnio, w podobnej sytuacji drużynę prowadził Przemysław Małecki. Teraz jest czas dla Alessio. Prawdopodobnie będę obserwował ten mecz gdzieś na trybunie, z góry spoglądając na to spotkanie. Przed meczem zrobimy odprawę w LTC, następnie pojedziemy na Łazienkowską i po prostu zagramy. Przerabialiśmy już te warianty, także nic nas na pewno nie zaskoczy. Zawodnicy mają świadomość, że mecz sam się nie wygra. W pucharach często to nie my występowaliśmy w roli faworyta. Dzisiaj gramy w lidze i wiemy jak to się odbywa – troszkę więcej szczęścia i ambicji włożonych przez drużynę przeciwną i ta różnica w umiejętnościach się zaciera. Absolutnie nikt nie myśli o tym, że mecz jest już wygrany. Chcemy zagrać dobre spotkanie, które będzie podobało się też kibicom. Dla nas jako trenerów jest to bardzo ważne spotkanie. Zmierzymy się z dobrym przeciwnikiem, który wygrał ostatni mecz ligowy. Górnik przegrywał 0:2, a zwyciężył 3:2, więc na pewno do Warszawy przyjedzie zbudowany i chętny do pokazania swoich umiejętności. Zapis całego briefingu trenera Legii Czesława Michniewicza w TYM miejscu.

OSTATNI MECZ

Obie drużyny ostatni raz na boisku spotkały się 3 grudnia 2019 roku w 1/8 finału Fortuna Pucharu Polski. Wówczas na stadionie w Łęcznej lepsza okazała się warszawska Legia. Wojskowi wyszli na prowadzenie w 40. minucie spotkania po golu strzelonym przez Vako Gvilię. Tuż po przerwie prowadzenie podwyższył Jose Kante. Wynik spotkania ostatecznie nie uległ zmianie, a do kolejnego etapu rozgrywek awansowała Legia.

HISTORIA I CIEKAWOSTKI

- 55 - tyle bramek dla Legii zdobył Nemanja Nikolić, który swój ostatni występ w barwach stołecznej drużyny zaliczył w spotkaniu z Górnikiem Łęczna 18 grudnia 2016 roku. W tym meczu popularny "Niko" zdobył hat-trcika, a Wojskowi wygrali ostatecznie aż 5:0!

 

- 41 - tyle lat ma golkiper Legii Warszawa, Artur Boruc. Doświadczony bramkarz pamięta pierwszy mecz pomiędzy Legią Warszawa, a Górnikiem Łęczna, który został rozegrany 17 sierpnia 2003 roku. W stolicy Polski padł wówczas bezbramkowy remis, a Artur Boruc rozegrał pełne 90. minut w ramach tego spotkania. 

 

- 1/7- tyle zwycięstw we wszystkich rywalizacjach z Legią Warszawa odniósł Kamil Kiereś - aktualny szkoleniowiec Górnika Łęczna. Miał to miejsce w 19 lipca 2014 roku, kiedy prowadzony wówczas przed doświadczonego trenera GKS Bełchatów wygrał przy Łazienkowskiej ze stołeczną drużyną 1:0.

 

- 2005 - to najmłodszy rocznik piłkarzy, którzy w tym sezonie wystąpili w rozgrywkach PKO Bank Polski Ekstraklasy. Jednym z takich zawodników jest występujący w Górniku Łęczna, Dawid Tkacz. Młodzieżowiec dostał szansę gry w spotkaniach z Zagłębiem Lubin (3 minuty) i Wartą Poznań (8 minut).

 

- 5 marca 2014 roku rozegrano mecz towarzyski, w którym zmierzyły się ze sobą reprezentacje U19 Holandii i Hiszpanii. Co ciekawe, na boisku spotkali się wówczas zawodnik Górnika Łęczna - Alex Serrano i niedawno rywalizujący z Legią w barwach Spartaka Moskwa pomocnik, Jorrit Hendrix. 

Udostępnij

Powiązane newsy

Zobacz wszystkie