Legia logo
Piłka nożna5 min czytania

PKO Bank Polski Ekstraklasa: Zapowiedź meczu Pogoń Szczecin - Legia Warszawa. Nadrobić ligowe zaległości i przełamać złą passę

Autor: Mateusz Okraszewski

Plus500 logo
PKO Bank Polski Ekstraklasa logo

Autor: Mateusz Okraszewski

Już w najbliższą środę, 27 września, o godz. 20:00, Legia Warszawa rozegra kolejne spotkanie PKO Bank Polski Ekstraklasy. Rywalem Wojskowych będzie Pogoń Szczecin. Zapraszamy na zapowiedź tej rywalizacji.

Od 2017 roku Legia nie strzeliła w Szczecinie więcej niż jednego gola. Czy w środę Wojskowi przełamią tę statystykę?

  • Tak0%
  • Nie0%
Brak głosówGłosowanie zakończone

Mecz: Pogoń Szczecin - Legia Warszawa

Rozgrywki: PKO Bank Polski Ekstraklasa

Data: 27 września 2023 [środa]

Początek meczu: 20:00

Miejsce: Stadion Miejski w Szczecinie

Gdzie obejrzeć: Canal+ SPORT, CANAL+ 4K

Relacja tekstowa: Centrum meczowe na Legia.com

 

Zaległy mecz 6. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy odbędzie się w środę, 27 września, o godzinie 20:00, na stadionie Legii Warszawa. Transmisję spotkania będzie można oglądać na antenie Canal+ SPORT, Canal+ 4K i w usłudze Canal+ Telewizja przez Internet. Centrum meczowe przedstawiające wydarzenia od kulis będzie dostępne na stronie Legia.com na dwie godziny przed pierwszym gwizdkiem.

POGOŃ SZCZECIN

Pogoń Szczecin to drużyna, która od początku sezonu spisuje się znacznie poniżej oczekiwań. Po dwóch zwycięstwach w dwóch pierwszych kolejkach, nasi najbliżsi rywale zanotowali serię czterech kolejnych, ligowych porażek. Zła passa Portowców znalazła odzwierciedlenie w tabeli, a zespół trenera Jensa Gustafssona balansował na granicy strefy spadkowej. W ostatnim czasie Pogoń złapała wiatr w żagle. Zespół ze Szczecina najpierw pokonał na własnym boisku Koronę, a następnie ograł na wyjeździe Cracovię. 

 

Mecz z zespołem z Krakowa od początku układał się pod dyktando Pogoni. Portowcy wyszli na prowadzenie już w 8. minucie po trafieniu Kamila Grosickiego. Chwilę później drugiego gola strzelił Alexander Gorgon. Podopieczni trenera Gustafssona kontrolowali przebieg spotkania. W 50. minucie Gorgon dołożył drugą bramkę, a kwadrans później wynik na 4:0 podwyższył Efthymios Koulouris. Ostatnią bramkę dla Pogoni zdobył Kacper Smoliński. Ostatecznie Portowcy pokonali Cracovię 5:1. 

 

W meczu z Legią najprawdopodobniej niedostępny dla trenera Gustaffsona będzie kontuzjowany Marcel Wędrychowski. Żaden piłkarz Pogoni nie będzie pauzował z powodu nadmiaru żółtych kartek. 

LEGIA WARSZAWA

5/5 - to bilans Legii Warszawa jeśli chodzi o ligowe rywalizacje w sezonie 2023/24 na własnym boisku. Wojskowi na swoim obiekcie są nieomylni. Po niesamowitym zwycięstwie z Aston Villą na Łazienkowską przyjechał znajdujący się w dole tabeli Górnik Zabrze. Niedzielny mecz ułożył się wręcz idealnie dla Legii. Już w 8. minucie meczu Patryk Kun pomknął lewą stroną po zagraniu Marca Guala. Wahadłowy Legii dośrodkował w pole karne, gdzie piłkę przejął Tomas Pekhart. Czeski napastnik opanował futbolówkę i mocnym uderzeniem "z woleja" wyprowadził Legię na prowadzenie. Niestety, dominacja z pierwszych minut została zatrzymana przez jeden błąd w defensywie. W sytuacji pod bramką Legii najlepiej odnalazł się Sebastian Musiolik i tym samym doprowadził do wyrównania. Podopieczni Kosty Runjaicia chcieli szybko odpowiedzieć na tego gola. Wojskowi dominowali, długo utrzymywali się przy piłce, ale brakowało im skutecznej finalizacji. Dobrą sytuację miał chociażby Maciej Rosołek, jednak jego uderzenie wybronił Daniel Bielica. Ostatecznie pierwsza część spotkania zakończyła się remisem 1:1.

 

Drugą połowę nieco lepiej rozpoczął Górnik. Goście stworzyli sobie dwie dobre sytuacje, jednak w obu z nich świetnie interweniował Kacper Tobiasz. Okazje wykreowane przez zespół gości były impulsem dla Legii. Trener Kosta Runjaić dokonał zmian w składzie, a gra Wojskowych zdecydowanie się ożywiła. Chwilę po wejściu na plac gry dwie dobre sytuacje - praktycznie w pojedynkę - wykreował sobie Paweł Wszołek. Na nieszczęście Legii dobrze w bramce zachował się Daniel Bielica. Legia próbowała, atakowała... aż w końcu nadeszła druga minuta doliczonego czasu gry. Radovan Pankov zagrał prostopadle do Pawła Wszołka, a ten przytomnie wycofał do wbiegającego Igora Strzałka. 19-latek umiejętnie wykończył tę akcję i tym samym zdobył swoją pierwszą bramkę w rozgrywkach PKO Bank Polski Ekstraklasy. Legia Warszawa pokonała ostatecznie Górnik Zabrze 2:1. 

 

Teraz przed Wojskowymi kolejny, trudny sprawdzian. W Szczecinie Wojskowi nie wygrali bowiem od 2017 roku. Ten zespół niejednokrotnie pokazywał jednak, że potrafi przełamywać niejedną złą serię. Tym razem liczymy na podobny scenariusz i mecz zakończony triumfem Legii!

SKRÓT MECZU

Ostatni raz Legia Warszawa mierzyła się na wyjeździe z Pogonią Szczecin 7 maja 2023 roku. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Pogoni 2:1. Jedyną bramkę dla Legii zdobył Maciej Rosołek. 

 

Skrót meczu z Pogonią Szczecin znajdziecie w TYM miejscu. TU natomiast możecie zobaczyć, jak to spotkanie wyglądało od kulis. 

HISTORIA I CIEKAWOSTKI

- 2:1 - po raz pierwszy obie drużyny zmierzyły się 27 lipca 1959 roku. Wojskowi, prowadzeni przez Stjepana Bobka wygrali w Szczecinie 2:1 po bramkach Zygmunta Gadeckiego i Tadeusza Błażejewskiego. Portowcom udało się zrewanżować za porażkę w następnym meczu i wygrywali przy Łazienkowskiej aż 4:0. Na kolejne zwycięstwo w meczach z Legią musieli czekać jednak blisko osiem lat.

 

- 3 - w sezonie 1983/84 szczecinianie zajęli trzecie miejsce w tabeli ekstraklasy. Brązowy medal zapewnił Pogoni szansę na grę w Pucharze UEFA. Tam podopieczni Eugeniusza Ksola trafili na naszpikowany gwiazdami FC Koeln. Pierwszy mecz został rozegrany 19 września w Niemczech i zakończył się wygraną gospodarzy 2:1, po golach Engelsa i Littbarskiego, a także samobójczym trafieniu Haasa. W rewanżowym spotkaniu rozegranym 3 października w Szczecinie padł tylko jeden gol dla gości. Co ciekawe, w drugim spotkaniu Portowcy dwukrotnie wywalczyli rzuty karne i ani jednego nie wykorzystali. Najpierw w słupek trafił Adam Kensy, a później swoją jedenastkę przestrzelił Marek Leśniak.

 

- 6:0 - 6:0, to z kolei najwyższe zwycięstwo Legii nad Pogonią. Taki wynik padł przy Łazienkowskiej 4 czerwca 1969 roku. Dwie bramki w tym meczu zdobył Kazimierz Deyna (na zdjęciu), jedną dołożył Lucjan Brychczy. Warto dodać, że Deyna swoją drugą bramkę zdobył z rzutu wolnego, trafiając „rogalem” w okienko bramki. Sędziujący wówczas Włodzimierz Sekuła bramki nie uznał i nakazał powtórzyć stały fragment gry. „Kaka” podszedł do wolnego raz jeszcze i... ponownie pokonał bramkarza, tym razem posyłając piłkę w dolny róg bramki.

 

- 32 - Pogoń Szczecin jest aż 32 lata młodsza od warszawskiej Legii. Oficjalnie przyjmuje się, że szczecińska drużyna powstała w 1949 roku, jednak funkcjonowała wówczas pod nazwą Klubu Sportowego „Sztorm”. Słowo „Pogoń” pojawiło się w nazwie dopiero w 1955 roku i miało być nawiązaniem do legendarnej, przedwojennej Pogoni Lwów. Nieprzypadkowo barwy Portowców również przywodzą na myśl drużynę ze Lwowa. Bordo i błękit to także hołd oddany lwowskiej Pogoni.

 

- 7872 - tyle dni temu, dokładnie 8 marca 2002 roku, w drużynie Legii debiutował Artur Boruc. 21 lat temu, w 33. minucie meczu Pogoń Szczecin - Legia Warszawa (2:2), zmienił w bramce kontuzjowanego Radostina Stanewa. 

Udostępnij

Powiązane newsy