Legia logo
Piłka nożna6 min czytania

PKO Bank Polski Ekstraklasa: Zapowiedź meczu Legia Warszawa - Pogoń Szczecin. Potwierdzić dobrą formę

Plus500 logo
PKO Bank Polski Ekstraklasa logo

W hicie 14. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy Legia Warszawa podejmie na własnym stadionie Pogoń Szczecin. Czy Wojskowi podtrzymają dobrą formę z ostatniej, pucharowej rywalizacji z Wisłą Płock? Zapraszamy na zapowiedź sobotniego spotkania Legii!

Mecz: Legia Warszawa - Pogoń Szczecin

Rozgrywki: PKO Bank Polski Ekstraklasa

Data: 22 października 2022 [sobota]

Początek meczu: 17:30

Miejsce: Stadion Miejski Legii Warszawa im. Marszałka J. Piłsudskiego

Gdzie obejrzeć: Canal+ Sport, Canal+ 4K, TVP Sport

Relacja tekstowa: Centrum meczowe na Legia.com

 

Mecz 14. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy odbędzie się w sobotę, 22 października, o godzinie 17:30, na stadionie Legii Warszawa. Transmisję spotkania będzie można oglądać na antenie Canal+ Sport, Canal+ 4K, TVP Sport, w usłudze Canal+ Telewizja przez Internet i na stronie internetowej sport.tvp.pl. Centrum meczowe przedstawiające wydarzenia od kulis będzie dostępne na stronie Legia.com na dwie godziny przed pierwszym gwizdkiem.

LEGIA WARSZAWA

Po takim spotkaniu potrzebna była szybka reakcja. W ostatni piątek piłkarze Legii mierzyli się na wyjeździe z Wisłą Płock. Był to pierwszy z dwóch meczów z zespołem Nafciarzy, gdyż drugie starcie  - już cztery dni później - odbyło się w ramach rozgrywek Fortuna Pucharu Polski. Początek piątkowej rywalizacji należał do Wojskowych. Legioniści często przedostawali się w pole karne Wisły i stworzyli sobie kilka sytuacji strzeleckich. Po upływie 20. minut mecz się wyrównał, a na przerwę oba zespoły schodziły z zerowym dorobkiem bramkowym. Na początku drugiej odsłony spotkania to płocczanie wyszli na prowadzenie po trafieniu Mateusza Lewandowskiego, jednak warszawianie szybko odpowiedzieli. Rzut karny na bramkę zamienił Josue i na tablicy wyników widniał rezultat 1:1. Po strzeleniu gola legioniści ruszyli za ciosem... i właśnie tego momentu spotkania możemy najbardziej żałować. Podopieczni trenera Kosty Runjaicia stworzyli sobie przynajmniej dwie świetne sytuacje, jednak nie zdołali zamienić ich na gole. Swoje szanse mieli Carlitos i Blaž Kramer, ale piłka nie chciała po raz drugi wpaść do siatki. Niewykorzystane okazje zemściły się, a Kacpra Tobiasza pokonał Łukasz Sekulski. Ostatecznie Wisła wygrała ten mecz 2:1.

 

We wtorek warszawianie przyjechali do Płocka żądni rewanżu i z jednym, konkretnym planem - awansem do 3. rundy Fortuna Pucharu Polski. Chociaż początek wtorkowej rywalizacji nie był do końca udany, to od około 20. minuty spotkania legioniści przejęli inicjatywę. Chwilę później, po krótkim rozegraniu rzutu rożnego, Ernest Muci nawinął Damiana Rasaka i oddał bardzo mocne uderzenie z dystansu, które zaskoczyło Bartłomieja Gradeckiego. Do końca pierwszej częśći spotkania warszawianie wyklarowali sobie jeszcze kilka niezłych sytuacji, ale nie zdołali podwyższyć prowadzenia. W 49. minucie rywalizacji Josue wykorzystał błąd obrony Wisły i mocnym uderzeniem skierował piłkę do siatki. Gospodarze musieli się otworzyć, a legioniści tylko czekali, aby przeprowadzić kontratak. Jeden z takich wypadów zakończył się trzecim golem dla stołecznej drużyny. W doliczonym czasie gry wynik spotkania ustalił Blaž Kramer, dla którego był to pierwszy gol w barwach Legii Warszawa. Rewanż udany!

 

Przed spotkaniem z Pogonią Szczecin trener Kosta Runjaić ma dobrą sytuację kadrową. Żaden piłkarz nie musi pauzować z powodu nadmiaru kartek. Pod znakiem zapytania stoi występ Rafała Augustyniaka, który w ubiegłym tygodniu nabawił lekkiego naderwania mięśniowego. 

POGOŃ SZCZECIN

Pogoń Szczecin aktualnie zajmuje piąte miejsce w tabeli z dorobkiem 22. punktów na swoim koncie. W ostatniej ligowej kolejce Portowcy rywalizowali na własnym stadionie z Piastem Gliwice. Nasi najbliżsi rywale stworzyli sobie w tym starciu wiele sytuacji, oddali ponad 20 strzałów, ale ostatecznie tylko podzielili się punktami, remisując 1:1. Jedynego gola dla zespołu ze Szczecina zdobył Jean Carlos. 

 

Bardzo emocjonujące spotkanie Pogoń rozegrała w trwającym tygodniu, w ramach rozgrywek Fortuna Pucharu Polski. Portowcy mierzyli się wówczas z III-ligowym Rekordem Bielsko-Biała. Mimo różnicy w klasach rozgrywkowych, niespodziewanie do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była dogrywka. W regulaminowym czasie gry padł wynik 2:2, a dwie bramki dla zespołu ze Szczecina zdobył Luka Zahović. Gdy Pogoń strzeliła gola na 3:2 wydawało się, że mecz zakończy się w dodatkowych 30. minutach. Gospodarze tego starcia nie dali jednak za wygraną i doprowadzili do remisu. Zwycięzcę tego starcia wyłoniły dopiero rzuty karne, a konkretnie 14 serii wykonywanych jedenastek! Decydujące trafienie zanotował Rafał Kurzawa, a Pogoń awansowała do kolejnej rundy rozgrywek pucharowych. 

 

Przed spotkaniem z Legią żaden piłkarz Pogoni nie będzie musiał pauzować ze względu na zbyt dużą liczbę żółtych kartek. Na liście kontuzjowanych zawodników znajdują się natomiast m.in. Alexander Gorgon i Kacper Smoliński. 

OSTATNI MECZ 

Obie drużyny po raz ostatni na boisku spotkały 24 kwietnia bieżącego roku. Wówczas w meczu rozgrywanym w Szczecinie lepsza okazała się Pogoń, która pokonała Legię 3:1. Jedyną bramkę w ramach tej rywalizacji piłkarze Legii zdobyli po samobójczym trafieniu Damiana Dąbrowskiego. 

 

Skrót tego spotkania znajdziecie w TYM miejscu. 

HISTORIA I CIEKAWOSTKI 

- 2:1 - Po raz pierwszy obie drużyny zmierzyły się 27 lipca 1959 roku. Wojskowi, prowadzeni przez Stjepana Bobka wygrali w Szczecinie 2:1 po bramkach Zygmunta Gadeckiego i Tadeusza Błażejewskiego. Portowcom udało się zrewanżować za porażkę w następnym meczu i wygrywali przy Łazienkowskiej aż 4:0. Na kolejne zwycięstwo w meczach z Legią musieli czekać jednak blisko osiem lat.

 

- 3 - w sezonie 1983/84 szczecinanie zajęli trzecie miejsce w tabeli ekstraklasy. Brązowy medal zapewnił Pogoni szansę na grę w Pucharze UEFA. Tam podopieczni Eugeniusza Ksola trafili na naszpikowany gwiazdami FC Koeln. Pierwszy mecz został rozegrany 19 września w Niemczech i zakończył się wygraną gospodarzy 2:1, po golach Engelsa i Littbarskiego, a także samobójczym trafieniu Haasa. W rewanżowym spotkaniu rozegranym 3 października w Szczecinie padł tylko jeden gol dla gości. Co ciekawe, w drugim spotkaniu Portowcy dwukrotnie wywalczyli rzuty karne i ani jednego nie wykorzystali. Najpierw w słupek trafił Adam Kensy, a później swoją jedenastkę przestrzelił Marek Leśniak.

 

- 4 - tylu piłkarzy z kadry Pogoni Szczecin miało swoją przeszłość w Legii Warszawa. Zawodnikami szczecińskiej drużyny, którzy przywdziewali koszulki z eLką na piersi byli: Paweł Stolarski, Michał Kucharczyk, Kamil Grosicki i Kacper Kostorz. Najwięcej meczów w Legii spośród wymienionych zawodników rozegrał oczywiście Michał Kucharczyk. „Kuchy” stołeczną drużynę reprezentował w 349. oficjalnych meczach, w których 71 razy pokonywał bramkarzy rywali i 58 razy popisywał się kluczowym, ostatnim podaniem. Z Legią Warszawa 31-letni pomocnik pięciokrotnie wywalczył krajowy tytuł i sześciokrotnie cieszył się z triumfu w rozgrywkach Pucharu Polski.

 

- 6:0 - to z kolei najwyższe zwycięstwo Legii nad Pogonią. Taki wynik padł przy Łazienkowskiej 4 czerwca 1969 roku. Dwie bramki w tym meczu zdobył Kazimierz Deyna, jedną dołożył Lucjan Brychczy. Warto dodać, że Deyna swoją drugą bramkę zdobył z rzutu wolnego, trafiając „rogalem” w okienko bramki. Sędziujący wówczas Włodzimierz Sekuła bramki nie uznał i nakazał powtórzyć stały fragment gry. „Kaka” podszedł do wolnego raz jeszcze i... ponownie pokonał bramkarza, tym razem posyłając piłkę w dolny róg bramki.

 

- 32 - Pogoń Szczecin jest aż 32 lata młodsza od warszawskiej Legii. Oficjalnie przyjmuje się, że szczecińska drużyna powstała w 1949 roku, jednak funkcjonowała wówczas pod nazwą Klubu Sportowego „Sztorm”. Słowo „Pogoń” pojawiło się w nazwie dopiero w 1955 roku i miało być nawiązaniem do legendarnej, przedwojennej Pogoni Lwów. Nieprzypadkowo barwy Portowców również przywodzą na myśl drużynę ze Lwowa. Bordo i błękit to także hołd oddany lwowskiej Pogoni.

Udostępnij

Powiązane newsy

Zobacz wszystkie