Legia logo
Piłka nożna8 min czytania

PKO Ekstraklasa: Legia - Pogoń. Liczby i ciekawostki

Plus500 logo
PKO Bank Polski Ekstraklasa logo

Pogoń tylko raz nie zdołała dostać się do grupy mistrzowskiej ESA37. Legioniści występowali w niej za każdym razem. Jaka historia wiąże się z najwyższym zwycięstwem Pogoni nad Legią? Kto strzelił najwięcej goli drużynie z portowego miasta? Ile występów przeciwko Pogoni mają trenerzy Legii? Zapraszamy na przegląd liczb i ciekawostek przed meczem z Pogonią.

Sobotni mecz będzie 112. spotkaniem Legii Warszawa z Pogonią Szczecin we wszystkich rozgrywkach. Bilans jest zdecydowanie bardziej korzystny dla zespołu ze stolicy – 70 zwycięstw, 23 remisy i tylko 18 porażek (bilans bramek 221:98 na korzyść Legii). Jeśli chodzi o samą ligę, to rozegrano w niej 101 spotkań. Legioniści zanotowali 63 zwycięstwa, 22 remisy i 16 porażek (bramki 202:88).

Jeśli chodzi o rozgrywki ligowe – takich meczów Legii z Pogonią odbyło się 101 - legioniści wygrali 63 razy, 22 razy obydwa zespoły dzieliły się punktami, 16 razy lepsi okazywali się gracze ze Szczecina. Legia jest także drużyną, z którą Pogoń w meczach ligowych mierzyła się najczęściej w swojej historii.

Po raz pierwszy obie drużyny zmierzyły się 27 lipca 1959 roku. Wojskowi, prowadzeni przez Stjepana Bobka, wygrali w Szczecinie 2:1 po bramkach Zygmunta Gadeckiego i Tadeusza Błażejewskiego. Portowcom udało się zrewanżować za porażkę w następnym meczu i wygrywali przy Łazienkowskiej aż 4:0. Na kolejne zwycięstwo w meczach z Legią musieli czekać jednak blisko osiem lat.

Z wysokim zwycięstwem Pogoni nad Legią wiąże się pewna historia. Nie jest tajemnicą, że Szczecin i Warszawa darzą się sympatią i szacunkiem. Między kibicami Legii i Pogoni przez wiele lat utrzymywana była zgoda. Teraz wciąż, mimo jej zakończenia, pozostało wiele prywatnych kontaktów, a w trakcie meczów tych dwóch drużyn raczej nie słychać wulgarnych przyśpiewek na przeciwnika. Za początek przyjaźni legionistów z Portowcami uznaje się datę 15 listopada 1959 roku czyli dokładnie wtedy, kiedy rozegrany został właśnie wspomniany mecz. W ostatniej kolejce tamtego sezonu Legia gościła u siebie właśnie drużynę Pogoni pogrążonej w kryzysie, której tylko cud mógł dać utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej. Drużyna, dla której był to premierowy sezon w pierwszej lidze, musiała wygrać z Legią i liczyć na porażkę Cracovii z mającym już zapewniony tytuł mistrzowski Górnikiem Zabrze. Mecz życia rozegrał 17-letni wówczas napastnik Pogoni - Marian Kielec (na zdjęciu), który zaliczył hat-tricka. Do dziś żadnemu 17-latkowi nie udało się zdobyć trzech bramek w jednym meczu przy Łazienkowskiej. Czwartą bramkę zdobył w końcówce Roman Jaworski i Pogoń, ku zaskoczeniu wszystkich obserwatorów, wygrała 4:0. Zwycięstwo nad Legią pozwoliło szczecinianom utrzymać się w lidze kosztem Cracovii, która przegrała swój mecz. Był to pierwszy mecz w historii Pogoni z Legią rozgrywany w Warszawie, a także najwyższe w historii zwycięstwo nad Wojskowymi.

6:0, to najwyższe w historii zwycięstwo Legii z Pogonią. Taki wynik padł przy Łazienkowskiej 4 czerwca 1969 roku. Dwie bramki w tym meczu zdobył Kazimierz Deyna, jedną dołożył Lucjan Brychczy. Warto dodać, że Deyna swoją drugą bramkę zdobył z rzutu wolnego, trafiając „rogalem” w okienko bramki. Sędziujący wówczas Włodzimierz Sekuła bramki nie uznał i nakazał powtórzyć stały fragment gry. „Kaka” podszedł do wolnego raz jeszcze i ponownie pokonał bramkarza, tym razem posyłając piłkę w dolny róg bramki.

W pierwszym składzie Pogoni w meczu rozegranym przy Łazienkowskiej 6 maja 2007 roku (3:1 dla Legii), na prawej obronie wystąpił Piotr Celeban. Oprócz niego na boisku w koszulkach Portowców od pierwszej minuty oglądaliśmy... dziesięciu Brazylijczyków. Był to czas, kiedy Pogonią rządził Antoni Ptak, któremu marzyła się „brazylijska Pogoń”. W tamtym okresie dochodziło do sytuacji, kiedy w kadrze klubu znajdowało dwukrotnie więcej Brazylijczyków niż Polaków.

Siódmy w historii klubu Puchar Polski legioniści zdobyli 24 czerwca 1981 roku. W finale rozegranym na stadionie w Kaliszu Legia, pod wodzą Ignacego Ordona, pokonała Pogoń 1:0, a bramkę na wagę pucharu zdobył w 118. minucie Adam Topolski. Trenerem Pogoni był wówczas Jerzy Kopa, który po zakończeniu współpracy z Portowcami przeniósł się właśnie do Warszawy. W tamtym spotkaniu trener Portowców wykazał się prawdziwym instynktem. W 83. minucie sędzia Alojzy Jarguz podyktował rzut karny dla warszawskiej drużyny. Kopa przed jego wykonaniem zdjął z boiska bramkarza Zbigniewa Długosza i wprowadził rezerwowego Marka Szczecha, który chwilę później obronił rzut karny.

Najlepszym strzelcem Legii w historii starć z Pogonią jest Lucjan Brychczy, który 12-krotnie pokonywał bramkarzy tej drużyny. Z obecnej kadry do siatki rywali po razie trafiali Igor Lewczuk i Andre Martins. Łącznie na liście strzelców we wszystkich meczach znajduje się aż 97 legionistów.

Jako zawodnik Legii Aleksadnar Vukivić mierzył się z Pogonią 10-krotnie. Osiem meczów zakończył zwycięsko, zaś dwa zremisował (strzelił dwa gole i zobaczył jedną żółtą kartkę). Marek Saganowski wystąpił w 13 meczach przeciwko Portowcom - 10 wygrał i trzy przegrał (strzelił w nich dwa gole, obejrzał trzy żółte i jedną czerwoną kartkę). Z kolei Jan Mucha bronił bramki Wojskowych przez piłkarzami ze Szczecina tylko raz. 15 października 2006 roku legioniści zwyciężyli na wyjeździe 1:0 po golu Sebastiana Szałachowskiego.

Szkoleniowiec Pogoni Kosta Runjaic jest starszy od Aleksandara Vukovicia o dziewięć lat. Dotychczas prowadził granatowo-bordowych w 98 spotkaniach - 38 z nich wygrał, 28 zremisował, a 32 przegrał (jego bilans to 1,45 pkt/mecz). Z kolei trener Legii Vuković ma za sobą 58 meczów w roli szkoleniowca - 32 wygrał, 12 zremisował i 14 przegrał (bilans 1,86 pkt/mecz).

W 34-osobowej kadrze Pogoni jest dziewięciu obcokrajowców (26,5 % ogółu), zaś w 28-osobowej kadrze Legii 12 (42,9 % ogółu). Jeśli chodzi o średnią wieku, to starszą drużynę mają warszawianie - 26,3 lat. Portowcy mogą pochwalić się średnią 23,5 roku. W ekipie Vukovicia występuje pięciu reprezentantów swoich drużyn narodowych, w Pogoni zaś ani jeden.

Siedem - to największa liczba goli, jaka padła w starciu Legii z Pogonią. Stało się tak trzykrotnie - 11 sierpnia 1963 roku Wojskowi wygrali 5:2, takim samym wynikiem zakończyło się spotkanie 29 listopada 1981 roku, zaś 10 maja 1987 roku legioniści przegrali z Portowcami 3:4. Z kolei najdłuższa seria zwycięstw Legii z Pogonią, to osiem wygranych z rzędu. Trwała ona przez ponad siedem lat - od 31 marca 2006 do 23 listopada 2013 roku.

Ekslegionista Adam Frączczak przebiegł największy dystans w jednym meczu spośród wszystkich ligowców w sezonie 2019/20 - 13,28 km. Miało to miejsce w spotkaniu 14. kolejki PKO Ekstraklasy z Lechem Poznań. Spośród legionistów najlepszy wynik wykręcił Bartosz Slisz - 12,63 km w meczu 36. kolejki z Lechią w Gdańsku.

Legioniści w rundzie finałowej zmierzą się z Pogonią już po raz szósty. Bilans 15-krotnego mistrza Polski w tej rywalizacji jest znakomity - cztery zwycięstwa i jeden remis, osiem goli strzelonych i jeden stracony.

Po raz pierwszy obydwa zespoły w rundzie finałowej zmierzyły się 36. kolejce ekstraklasy w sezonie 2013/2014. Mecz rozegrany 28 maja 2014 roku w Szczecinie zakończył się zwycięstwem Wojskowych 1:0. Jedynego gola strzelił na niewiele ponad kwadrans przed końcem meczu Michał Kucharczyk, który pojawił się na boisku 13 minut wcześniej. Z legionistów znajdujących się obecnie w kadrze na boisku przebywał Inaki Astiz. Gol strzelony przez jednego z najbardziej utytułowanych zawodników w historii Legii był niezwykłej urody. Kucharczyk przejął piłkę na własnej połowie, przebiegł z nią kilkadziesiąt metrów i uderzył nie do obrony zza pola karnego. Po zdobytej bramce zawodnik zdjął koszulkę, za co prowadzący spotkanie Daniel Stefański pokazał mu żółtą kartkę.

Do kolejnego spotkanie w grupie mistrzowskiej doszło blisko rok później. 23 maja 2015 roku legioniści ponownie udali się na Pomorze i po raz kolejny pokonali gospodarzy 1:0. Tym razem strzelcem zwycięskiego gola został Orlando Sa. Portugalczyk w 76. minucie najlepiej odnalazł się w polu karnym i w zamieszaniu skierował piłkę do pustej bramki. Strzelec jedynego gola został w 90. minucie zmieniony przez obecnego asystenta trenera Aleksandara Vukovicia - Marka Saganowskiego.

Zdecydowanie najważniejsze jak dotąd spotkanie Legii z Pogonią w grupie mistrzowskiej odbyło się w ostatniej kolejce sezonu 2015/2016. Legioniści przed 37. serią gier mieli na koncie dokładnie tyle samo punktów, co drugi w tabeli Piast Gliwice. Aby zdobyć mistrzostwo bez oglądania się na kontrkandydata ze Śląska, musieli wygrać. Spotkanie rozpoczęło się znakomicie, ponieważ już w 14. minucie piłkę do własnej bramki skierował Jakub Czerwiński. Co ciekawe, był to jeden z ostatnich meczów tego zawodnika w barwach Pogoni. W sierpniu tego samego roku dołączył on do Legii.
W drugiej połowie legioniści dołożyli kolejne dwa trafienia. W 83. minucie bramkę zdobył Nemanja Nikolić, trzy minuty później to samo uczynił Kasper Hamalainen. Legioniści mieli sporo szczęścia, bowiem przy obu uderzeniach piłka odbijała się od jednego z zawodników Pogoni. Wygrana 3:0 dała legionistom 12. w historii klubu tytuł mistrza Polski.

Kolejne spotkanie legionistów z Portowcami w rundzie mistrzowskiej odbyło się 7 maja 2017 roku w Szczecinie. Była to 32. kolejka LOTTO Ekstraklasy, do której Wojskowi przystępowali z pozycji wicelidera rozgrywek ze stratą trzech punktów do Jagiellonii Białystok. Do przerwy Wojskowi remisowali bezbramkowo, ale w drugiej połowie nie pozostawili rywalom złudzeń. W 49. minucie do siatki Pogoni trafił Dominik Nagy. Trafienie Węgra poprzedził fantastyczny rajd w wykonaniu Vadisa Odjidji-Ofoe, który minął kilku rywali i wystawił piłkę przed pole karne. Wynik na 2:0 ustalił z kolei Thibault Moulin. Francuz egzekwował rzut wolny. Piłka po jego strzale odbiła się od muru, przy dobitce bramkarz Pogoni był bez szans. W 60. minucie rzut karny egzekwował Miroslav Radović. Serb wziął rozbieg, tuż przed samym strzałem jednak... zatrzymał się. Po chwili kopnął piłkę. Futbolówka wpadła do bramki, Szymon Marciniak gola jednak nie uznał. Zawodnika Legii ukarał żółtą kartką i wskazał na rzut wolny dla Pogoni.

Ostatni jak do tej pory mecz Legii z Pogonią w rundzie mistrzowskiej, to potyczka z 12 maja 2019 roku (35. kolejka sezonu 2018/19). Gola dla Portowców strzelił już w piątej minucie Zvonimir Kozulj i takim wynikiem zakończyła się pierwsza połowa. W drugiej padł tylko jeden gol, autorstwa Dominika Nagya. Remis 1:1 nie zadowalał żadnej z drużyn. Legioniści ostatecznie pogubili w rundzie mistrzowskiej sporo punktów i tytuł powędrował do Gliwic. W tamtym spotkaniu w drużynie Aleksadara Vukovicia zagrali m.in. Radosław Cierzniak, Marko Vesović, William Remy, Artur Jędrzejczyk, Luis ROcha, Mateusz Wieteska, Andre Martins i Domagoj Antolić. Większości z nich nie zobaczymy w niedzielę na boisku przy Łazienkowskiej, gdyż trener Vuković dał im wolne.

Udostępnij

Powiązane newsy

Zobacz wszystkie