Legia logo
Piłka nożna5 min czytania

PKO Ekstraklasa: Zapowiedź meczu Pogoń - Legia. Zakotwiczyć w czubie tabeli

Plus500 logo
PKO Bank Polski Ekstraklasa logo

W 8. kolejce PKO Ekstraklasy Legia Warszawa zmierzy się na wyjeździe z Pogonią Szczecin. Początek sobotniej rywalizacji o godz. 20:00.

POGOŃ SZCZECIN - LEGIA WARSZAWA

  

Rozgrywki: PKO Ekstraklasa

Data: 24 października 2020 (sobota)

Początek meczu: 20:00

Miejsce: Szczecin, Stadion Miejski im. Floriana Krygiera 

Gdzie obejrzeć: Canal+ Sport, Canal+ 4K Ultra HD, Canal+ Telewizja przez internet

Relacja tekstowa: Centrum Meczowe na Legia.com
 

Mecz 8. kolejki PKO Ekstraklasy Pogoń Szczecin - Legia Warszawa odbędzie się w sobotę, 24 października o godzinie 20:00 na stadionie Pogoni Szczecin. Transmisję spotkania będzie można oglądać na antenie Canal+ Sport, Canal+ 4K Ultra HD oraz poprzez usługę Canal+ Telewizja przez internet. Centrum Meczowe przedstawiające wydarzenia od kulis będzie dostępne na stronie Legia.com przed pierwszym gwizdkiem.

LEGIA WARSZAWA 

 

Tak często podkreślana przez trenera Czesława Michniewicza potrzeba stabilizacji wymaga potwierdzenia w kolejnym wymagającym meczu. Po zwycięstwach z Zagłębiem Lubin i Śląskiem Wrocław legioniści jadą do Szczecina, gdzie na przebudowywanym stadionie im. Floriana Krygiera zagrają z miejscową Pogonią. Najświeższe wspomnienia związane z historią konfrontacji z tą drużyną mają różnorodne barwy. Z jednej strony to po meczu z Pogonią Szczecin legioniści wznieśli puchar za mistrzostwo kraju w poprzednim sezonie. Z drugiej strony ostatni raz Wojskowi pokonali Portowców wiosną 2019 roku. Nowe otwarcie z nowym szkoleniowcem na ławce rezerwowych to dobry moment, by przełamać niefortunną passę. Legia chce wrócić na szczyt ligowej tabeli, a aby tak się stało niezbędne jest kolekcjonowanie kompletu punktów w każdej kolejnej serii gier. O trzy oczka w Szczecinie powalczy prawdopodobnie podobny skład do tego, który odniósł zwycięstwo w dwóch poprzednich meczach. Pod znakiem zapytania stoi występ Luquinhasa, który ominął sesję treningową z powodu urazu. Optymistyczne wieści dotyczą z kolei Tomasa Pekharta, którego kontuzja z meczu ze Śląskiem nie okazała się zbyt groźna. Czeski napastnik poleci z zespołem do Szczecina. Ewentualna nieobecność Luquinhasa może otworzyć furtkę do pierwszego składu Joelowi Valencii. Dużą ochotę na występ ma też z pewnością wracający po przerwie Jose Kante. Trener Czesław Michniewicz zapowiedział, że napastnik znajdzie się w kadrze na to spotkanie. Kluczowa w sobotnim starciu będzie skuteczność legionistów. To ten element szwankował w konfrontacji ze Śląskiem Wrocław. Na okazje pod bramką rywali narzekać nie mogliśmy. Miejmy nadzieję, że w sobotę do polotu w kreowaniu akcji ofensywnych dołożymy też chłodną głowę w polu karnym Portowców.

POGOŃ SZCZECIN

 

Pogoń Szczecin rozpoczęła ligowe zmagania od wyjazdowej porażki z Cracovią, ale w kolejnych potyczkach nasi sobotni rywale już nie przegrali. Dwa ostatnie starcia to zwycięstwa z Lechią Gdańsk i Śląskiem Wrocław. Trzeba zauważyć, że jeśli Pogoń wygrywa, robi to skromnie. Wszystkie trzy ligowe zwycięstwa tego sezonu zakończyły się wynikiem 1:0. Jednym z graczy odpowiedzialnych za ofensywę Portowców jest dobrze nam znany Michał Kucharczyk. Skrzydłowy dołączył do drużyny ze Szczecina latem tego roku i ostrzy sobie zęby na spotkanie z byłymi kolegami z zespołu. - To pierwszy raz, kiedy zagram przeciwko Legii. Co mogę powiedzieć? Cieszę się, że będę mógł zmierzyć się ze swoimi kolegami, z którymi spędziłem bardzo fajny czas, z niektórymi były to dwa lata, a z innymi pięć lub nawet dziewięć. Dla mnie to na pewno nowe doświadczenie i mecz rundy. Po podpisaniu kontraktu z Pogonią spojrzałem oczywiście na terminarz i datę pojedynku z Legią. Temu klubowi zawdzięczam 80% wszystkiego, co w piłce osiągnąłem. Na pewno mam sentyment, ale po pierwszym gwizdku pójdzie na bok. Bezpośrednio przed pierwszym gwizdkiem będzie bardzo miło porozmawiać z kolegami z byłej drużyny, a potem pogadamy już po 90 minutach - mówił Michał Kucharczyk w rozmowie z oficjalną stroną klubu ze Szczecina.

SĘDZIOWIE

 

Sędzia główny: Szymon Marciniak

Asystent 1: Bartosz Kaszyński

Asystent 2: Krzysztof Nejman

Sędzia techniczny: Patryk Gryckiewicz
Sędzia VAR: Bartosz Frankowski

Asystent VAR: Marcin Boniek

 

TRENER CZESŁAW MICHNIEWICZ PRZED MECZEM 

 

- Pogoń to bardzo solidny zespół, zdyscyplinowany, trudno zaskoczyć ich po przejęciu piłki. Szybka organizacja, bardzo ruchliwi zawodnicy, doszedł Zahović, który stwarza im wiele nowych możliwości. Mają solidnego bramkarza, potrafią grać od tyłu i mają z nami sporo wspólnego. Wiem, że mecze z Pogonią w ostatnim czasie bywały dla Legii trudne ale to już historia. Całą wypowiedź znajdziecie TUTAJ.

OSTATNI MECZ

 

Mimo porażki 1:2 kibice Legii Warszawa mogą mieć dobre wspomnienia z ostatniego starcia obu drużyn, bowiem po ostatnim gwizdku sędziego Wojskowi świętowali zdobycie kolejnego tytułu mistrzowskiego. Honorową bramkę dla gospodarzy zdobył w doliczonym czasie gry debiutujący Damian Warchoł. Było to jednak za mało, by odpowiedzieć na wcześniejsze trafienia Marcina Listkowskiego i Adama Frączczaka. Przegrana z Pogonią nie odebrała jednak Legii wypracowanej zawczasu przewagi punktowej nad rywalami. Skrót i gole z tego spotkania możecie obejrzeć w TYM miejscu, kulisy zaś TUTAJ.

HISTORIA I CIEKAWOSTKI

 

- Do tej pory Legia Warszawa konfrontowała się z Pogonią Szczecin 112 razy. Legioniści wygrali 70 meczów, przegrali 19 razy, a remisem zakończyły się 23 spotkania.

- W 112 meczach Legia Warszawa zdobyła 222 bramki, a nasi rywale strzelili dokładnie sto goli.

- Najlepszym strzelcem Legii w historii tej konfrontacji jest Lucjan Brychczy. Legendarny zawodnik Wojskowych zdobył 12 bramek. 

- Mecze Legii z Pogonią to gwarancja goli. W 12 ostatnich spotkaniach kibice oglądali przynajmniej jedną bramkę. 

- W latach 1978 - 1993 trwała seria 21 meczów z przynajmniej jednym strzelonym golem. 

- Na zwycięstwo z Pogonią legioniści czekają od kwietnia 2019 roku. Cztery ostatnie mecze obu drużyn to trzy zwycięstwa piłkarzy ze Szczecina i jeden remis.

- Przed rozpoczęciem weekendowych meczów Pogoń Szczecin zajmowała w ligowej tabeli siódme miejsce z dziesięcioma punktami na koncie. Trzeba jednak pamiętać, że Portowcy mają rozegranych pięć spotkań, a sobotni mecz należy już do ósmej kolejki. 

- Pogoń straciła tylko cztery gole, co oznacza, że klub ze Szczecina ma najbardziej szczelną obronę w stawce. Wpływ na to może mieć jednak mniejsza liczba rozegranych spotkań.

- Do sobotniego starcia Portowcy przystąpią po czterech z rzędu meczach bez porażki. 

Udostępnij

Powiązane newsy

Zobacz wszystkie