Legia logo
Piłka nożna2 min czytania

Taktyczny i strzelecki piątek w LTC [GALERIA]

Plus500 logo
PKO Bank Polski Ekstraklasa logo

W piątek, punktualnie o godz. 11:00 w Legia Training Center, legioniści odbyli kolejną jednostkę treningową przed poniedziałkowym spotkaniem z Wartą Poznań. Ćwiczono m.in. taktykę, budowanie ataku skrzydłami, a także wykańczanie akcji sam na sam z bramkarzem.

Początek treningu to tradycyjne już ćwiczenia ogólnorozwojowe, ale dość szybko zawodnicy Legii przeszli do zajęć z piłkami. Pod okiem Czesława Michniewicza, Przemysława Małeckiego i Marka Saganowskiego trenowano akcje budowane od bramkarza, z obiegnięciem i dośrodkowaniem ze skrzydeł przez bocznych obrońców. Oglądaliśmy także ataki 1 na 1 oraz 3 na 2. Drużyna atakująca miała za zadanie wyprowadzić piłkę z obrony, dokładnie zacentrować w szesnastkę i zdobyć gola, broniąca zaś skutecznie im w tym przeszkodzić i wyjść ewentualną z kontrą. - Igor was przeczytał, jedziemy jeszcze raz panowie! Żeby mi się tam paliło na tych skrzydłach! - instruował Michniewicz. Z każdą akcją dynamika rosła, a skuteczność napastników - Tomasa Pekharta i Macieja Rosołka - mogła imponować. Gole strzelali także boczni obrońcy. - Brawo „Mladen”, wróciłeś, nie było cię pół roku! Popracowałeś i są efekty, wcale nie jesteś zmęczony - komentował efektowne trafienie defensora Wojskowych szkoleniowiec.

W drugiej części treningu trener Michniewicz z grupą pomocników trenował wykańczanie akcji sam na sam, angażując się także przy rozegraniu futbolówki w polu karnym. W bramce uwijał się wracający do formy Cezary Mistrza, który w dniu swoich 19. urodzin popisywal się udanymi interwencjami. W tym samym czasie Marek Saganowski instruował Tomasa Pekharta, Joela Valencję i wracającego do zajęć z piłką Kacpra Kostorza w temacie strzałów na bramkę z różnych pozycji. Było podania prostopadłe, wrzutki ze skrzydła, a także strzały z linii pola karnego. Po półtorej godziny trening się zakończył, ale niektórzy piłkarze zostali jeszcze na boisku doskonaląc elementy piłkarskiego rzemiosła. Vako Gvilia zainteresował się także... legijnym dronem, którego jednak bezpiecznie sprowadził na ziemię. - „Vako”, Gruzji z tego drona nie zobaczysz - powiedział wyraźnie rozbawiony „Sagan”. Kolejne zajęcia legioniści mają zaplanowane na sobotę (godz. 11:00) i niedzielę (godz. 12:00). Po tym ostatnim treningu Wojskowi udadzą się do Grodziska Wielkopolskiego, gdzie w poniedziałek, o godz. 18:00, zagrają zaległe ligowe spotkanie z Wartą Poznań.

Udostępnij

Powiązane newsy

Zobacz wszystkie