
Po niedzielnym ligowym starciu z Górnikiem Łęczna w poniedziałkowe przedpołudnie legioniści odbyli kolejną jednostkę treningową w ośrodku LTC w Książenicach. Teraz pora zna pucharowy mecz z Wigrami Suwałki.
Po wczorajszym zwycięstwie z Górnikiem Łęczna w 8. kolejce PKO Bank Polski Ekstraklasy legioniści odbyli kolejne zajęcia w Książenicach. Nie ma zbyt wiele czasu na odpoczynek, bowiem w środę Wojskowych czeka wyjazdowy mecz w Pucharze Polski z Wigrami Suwałki. Na poniedziałkowym treningu na boisku pojawiło się 13 zawodników, którzy nie uczestniczyli w niedzielnym spotkaniu lub zagrali w nim w mniejszym wymiarze czasowym. Reszta piłkarzy pozostała w budynku LTC, gdzie przechodzili odnowę i regenerację, zarówno na siłowni, jak i w gabinetach fizjoterapeutów.
Punktualnie o godz. 11. sztab szkoleniowy oraz piłkarze rozpoczęli zajęcia. Tradycyjnie na początek legionistów w obroty wziął Radosław Gwiazda, który przeprowadził z drużyną solidną rozgrzewkę zwieńczoną kilkunastominutową grą w „dziadka”. W drugiej części treningu Czesław Michniewicz podzielił piłkarzy na dwie ekipy - Niebieską i Różową. W tej pierwszej znaleźli się: Cezary Miszta, Mateusz Hołownia, Youri Ribeiro, Lirim Kastrati, Kacper Kostorz i Rafael Lopes, w drugiej zaś: Kacper Tobiasz, Joel Abu Hanna, Lindsay Rose, Jakub Kisiel, Jurgen Celhaka i Szymon Włodarczyk. Jokerem był Josue, który mając na sobie fioletowy znacznik wspierał raz jedną, raz drugą drużynę. W pewnym momencie dołączył jednak do ekipy Różowych, gdyż kłopoty z kciukiem mial Celhaka i musiał wcześniej zakończyć trening. Trzeba przyznać, że Portugalczyk Josue rządził i dzielił na murawie, znakomicie dogrywając piłkę kolegom, a także strzelając niezwykle efektowne gole.
W połowie treningu przy boisku pojawili się także Mahir Emreli i Ihor Kharatin, którzy przyglądali się zajęciom oraz długo rozmawiali z trenerem Michniewiczem. Po wcześniejszych ćwiczeniach w siłowni, okrążenia wokół boiska zaliczał także Andre Martins, który schodząc z boiska uniósł kciuk w górę oznajmiając, że z jego zdrowiem jest coraz lepiej. We wtorek rano kadra piłkarzy przewidziana na pucharowy mecz z Wigrami wyjedzie autokarem do Suwałk, gdzie popołudniu odbędzie trening na głównym boisku. Pozostali zawodnicy wtorek będą mieć wolny, a do zajęć wrócą w środę, o godz. 11 w LTC.