
Poranny trening był przewidziany tylko dla zawodników, którzy we wczorajszym meczu z Dynamo Kijów, nie wyszli na boisko w podstawowym składzie.
W Jebel Ali Sports Center Wojskowi zameldowali się niedługo po godzinie 9:00. Trening pełnił rolę wyrównawczego tak, by zawodnicy, którzy wczoraj zagrali mniej lub nie zagrali w ogóle, mogli dociągnąć obciążeniami do swoich kolegów. Grupa, która wczoraj na placu musiała spędzić sporo czasu, dziś udała się wyłącznie na odnowę biologiczną.
Wtorkowe zajęcia zawodnicy rozpoczęli od rozciągania, a po paru minutach przeszli do ćwiczeń motorycznych. Niebawem na placu pojawiły się piłki i gracze na wysokiej intensywności trenowali płaskie podania na małej przestrzeni. W tym czasie bramkarze bardzo szybko przystąpili do odbijania naprawdę trudnych piłek. Radosław Cierzniak, Cezary Miszta i Kacper Tobiasz co chwila latali między słupkami.
Do zajęć z drużyną powrócił już Josip Juranović, który przez ostatnie dni zmagał się z drobnym urazem. Zawodnicy z pola poświęcili ten czas na trening techniczno-taktyczny. Z jednej strony ćwiczyli bowiem poruszanie się z piłką, podania i strzały, z drugiej zaś bardzo duży nacisk sztab szkoleniowy położył na umiejętność ustawiania się i konstruowania gry w ataku. Całość zajęć zwieńczył trening dośrodkowań i strzałów, po którym Wojskowi udali się do hotelu. Popołudniu w dwóch grupach udadzą się na siłownię.
Oficjalnym Partnerem Medialnym zgrupowania Legii w Dubaju jest PKO Bank Polski. Suplementy dostarcza firma Sante (zobacz: Sante Go On; Sante odżywki dla sportowców).