Legia logo
News2 min read

Epizod pierwszy. Tureckie widmo [ZDJĘCIA]

Plus500 logo
PKO Bank Polski Ekstraklasa logo

Już po zmierzchu, punktualnie o godz. 19:00 przy stopniowo zapadającej mgle zespół trenera Kosty Runjaicia rozpoczął pierwszy trening podczas zgrupowania w Turcji.

Już po zmierzchu, punktualnie o 19:00 przy stopniowo zapadającej mgle zespół trenera Kosty Runjaicia rozpoczął pierwszy trening podczas zgrupowania w Turcji.

 

Kwadrans wcześniej autokar zabrał piłkarzy spod hotelu Cornelia de Luxe Resort. Mimo wydłużonej podróży - wystartowaliśmy z warszawskiego Okęcia później niż planowano (więcej: KLIK) - nie było mowy o odłożeniu treningu. Trenerzy żartowali, że jeśli będzie potrzeba, wyjedziemy na boisko nawet o godz. 23:00.

 

Niemiecki szkoleniowiec tradycyjnie najpierw zebrał zespół na środku boiska (do zakończenia obozu jest do naszego wyłącznego użytkowania) i przedstawił najważniejsze założenia na obóz. Następnie część sztabu odpowiedzialna za przygotowania motoryczne: Bartosz Bibrowicz, Stergios Fotopoulos i Dawid Goliński zaplanowała biegi na krótkich odległościach między tyczkami, po chwili dołączając do tego repertuaru piłki.

Po pól godzinie rozpoczęła się gra w dziadka w podziale na trzy grupy. Jak zwykle, towarzyszyło jej dużo głośnych i śmiesznych komentarzy, ale też ambicja. Zawodnik, który się pomylił, otrzymał od pozostałych karę – pozwólcie, że darujemy sobie szczegóły, ale nie było to nic przyjemnego :)

 

Zabawy z piłką były tylko preludium do zajęć taktycznych. Dwie grupy zawodników ćwiczyły grę na utrzymanie połączoną ze strzałami do małych bramek oraz wyprowadzanie i finalizację akcji.

Ostatnią pozycją w treningowym menu była gierka na długości połowy boiska o kształcie... ośmiokąta. Krótsze pole gry = szybka gra = szybsze podejmowanie = większa intensywność. Gdy zawodnicy schodzili z murawy, nastała gęsta mgła. Sportowa część naszego ośrodka znajduje się w linii prostej 400 m od Morza Śródziemnego, a umiarkowany klimat sprzyja o tej porze roku dużej wilgotności. Wrażenia zawodników? - Świetna płyta boiska. Na takiej aż chce się szybko grać. W Ekstraklasie o tej porze roku jest nierówno i masz błoto, to premiuje słabsze drużyny - mówił po trwających 90 minut zajęciach Robert Pich.

 

Jak przebiegł pierwszy dzień naszego zespołu w Belek? Zapraszamy jutro o godz. 09:00 na pierwszy odcinek #BeLEG vlog. W sobotę mamy również w planach dwie sesje treningowe, a pojutrze – już pierwszy mecz kontrolny, z azerskim Sabail Baku (transmisja w tvpsport.pl o godz. 15:00).

 

CO WARTO WIEDZIEĆ O ZGRUPOWANIU W BELEK? - KLIK

Share

Related news

See all