Legia logo
News2 min read

Mecz z Cracovią coraz bliżej. Dynamiczne gierki i ostre strzelanie w LTC [ZDJĘCIA]

Plus500 logo
PKO Bank Polski Ekstraklasa logo

Środa w Książenicach stała pod znakiem wytężonej pracy. Piłkarze Legii rozpoczęli jednostkę od ćwiczeń na siłowni oraz sali sportowej, a zakończyli na boisku z podgrzewaną murawą. Na treningu w Książenicach legioniści pracowali między innymi nad dynamiką, taktyką i wykańczaniem akcji. Do ligowego starcia z Cracovią przy Łazienkowskiej pozostały cztery dni.

 

W pierwszym etapie środowego dnia treningowego Wojskowi ćwiczyli wewnątrz budynku LTC - w siłowni oraz sali sportowej. Piłkarze pracowali przede wszystkim nad dynamiką i siłą, a ich postępy stale koordynowali trenerzy przygotowania fizycznego. W ruch poszły ciężary, sztangi, gumy i specjalistyczne piłki. Po upływie 30-40 minut zawodnicy wyszli na boisko, aby rozpocząć piłkarską część zajęć. Rozpoczęło się tradycyjnie od przemowy trenera Kosty Runjaicia. Po nakreśleniu planu zajęć drużyna odśpiewała „Sto lat” Lindsayowi Rose'owi, który obchodzi dziś 31. urodziny. Po kilku minutach pracę z legionistami rozpoczęli trenerzy przygotowania fizycznego - Bartosz Bibrowicz, Stergios Fotopoulos i Dawid Goliński. Środowa rozgrzewka miała charakter ogólnorozwojowy. Oprócz futbolówek legioniści korzystali z płotków, tyczek oraz „Brazylijczyków”. Legioniści wykonywali sprinty i zwroty, które kończone były strzałem do małej bramki. Oddzielnie siódme poty wyciskali z bramkarzy trenerzy Krzysztof Dowhań i Arkadiusz Malarz. Golkiperzy mieli w środę sporo pracy.

Kolejnym etapem treningu była gra na skróconym polu. Każda z drużyn miała za zadanie wykonać kilka podań pod presją przeciwnika (jak w grze w „dziadka”), a następnie przerzucić ciężar gry do kolegów ustawionych po drugiej stronie placu. „Szybko... dokładnie... przerzut!” - pokrzykiwał do swoich podopiecznych zza linii trener Kosta Runjaić. W tym ćwiczeniu trenerzy zwracali uwagę na szybkość podejmowanych decyzji, a także intensywność zagrań oraz przegląd pola. Po chwili zawodnicy zostali podzieleni na trzy grupy. Dwie z nich pracowały nad motoryką i dynamiką, a jedna doskonaliła precyzję strzałów. Potem następowała zmiana. Rywalizacja na stacji odpowiedzialnej za finalizację akcji wyglądała tak, że na znak szkoleniowców legioniści pokonywali przygotowane przeszkody, a następnie biegli w kierunku zagranej przez trenerów futbolówki.

Na środowych zajęciach nie zabrakło także gry taktyczno-technicznej na skróconym polu. Rywalizacja była niezwykle zacięta i żaden z zespołów nie dawał za wygraną. Każda z ekip starała się operować piłką na jeden, dwa kontakty, a następnie finalizować akcje strzałem. Dzisiejszą intensywną jednostkę zakończył trening dośrodkowań i strzałów na bramkę. Skuteczność legionistów była bardzo wysoka, ale popisywali się także bramkarze. Piękne gole strzelali m.in. Tomas Pekhart, Bartosz Slisz, Maciej Rosołek czy Ihor Kharatin. Nie odstawali także młodzi - Jan Ziółkowski czy Jakub Jędrasik, po ich uderzeniach kilkukrotnie piłka także znalazła drogę do siatki. Dokładnymi centrami popisywali się m.in. Josue, Paweł Wszołek i Filip Mladenović. Kolejny trening w LTC odbędzie się w czwartek, o godz. 11:30.

Share

Related news

See all