Legia logo
News5 min read

PKO Bank Polski Ekstraklasa: Zapowiedź meczu Legia Warszawa - Widzew Łódź. Wrócić na fotel lidera

Author: Mateusz Okraszewski

Plus500 logo
PKO Bank Polski Ekstraklasa logo

Author: Mateusz Okraszewski

Z europejskich boisk przenosimy się do ligowej rzeczywistości. Już w najbliższą niedzielę, o godz. 17:30, w polskim klasyku Legia Warszawa zmierzy się na własnym boisku z Widzewem Łódź. Zapraszamy na zapowiedź tej rywalizacji!

Czy po meczu z Widzewem Łódź, Tomas Pekhart awansuje na pierwsze miejsce w klasyfikacji najlepszych, ligowych strzelców sezonu 2023/24?

  • Tak0%
  • Nie0%
No votes yetVoting closed

Mecz: Legia Warszawa - Widzew Łódź

Rozgrywki: PKO Bank Polski Ekstraklasa

Data: 3 września 2023 [niedziela]

Początek meczu: 17:30

Miejsce: Stadion Miejski Legii Warszawa im. Marszałka J. Piłsudskiego

Gdzie obejrzeć: Canal+ SPORT, Canal+ 4K

Relacja tekstowa: Centrum meczowe na Legia.com

 

Mecz 7. kolejki nowego sezonu PKO Bank Polski Ekstraklasy odbędzie się w niedzielę, 3 września, o godzinie 17:30, na stadionie Legii Warszawa. Transmisję spotkania będzie można oglądać na antenie Canal+ SPORT, Canal+ 4K i w usłudze Canal+ Telewizja przez Internet. Centrum meczowe przedstawiające wydarzenia od kulis będzie dostępne na stronie Legia.com na dwie godziny przed pierwszym gwizdkiem.

LEGIA WARSZAWA

Tak naprawdę moglibyśmy teraz nic nie napisać, bo ciężko w jakichkolwiek słowach opisać to, co stało się w ostatni czwartek. Horror, rollercoaster? Nie, to po prostu Legia Warszawa w europejskich pucharach. Wojskowi przyzwyczaili nas w tej edycji rozgrywek europejskich, że ich mecze po prostu nie mogą być nudne. Nie inaczej było także podczas rewanżowego starcia z FC Midtjylland. Chyba każdy z kibiców Legii przez te 120 minut i konkurs jedenastek przeżywał różne emocje. Od radości i wrzasków pełnych szczęścia, do niedowierzania i złości. Najważniejszy jak zawsze był jednak końcowy rezultat i AWANS NASZEJ DRUŻYNY DO FAZY GRUPOWEJ LIGI KONFERENCJI EUROPY UEFA! Bohaterem okazał się Kacper Tobiasz, który w szóstej serii rzutów karnych obronił jedenastkę wykonywaną przez obrońcę duńskiej drużyny. Cały zespół pokazał niesamowity charakter, serce i zaangażowanie. Po raz kolejny zagraliśmy DO KOŃCA i odnieśliśmy tak istotny cel. To oczywiście nie koniec. Już niebawem czekają nas rozgrywki europejskie i starcia z naprawdę topowymi, piłkarskimi markami. Ale zanim to...

 

Czas skupić się na rozgrywkach ligowych. Rozgrywkach, które Legia Warszawa rozpoczęła bardzo dobrze. W czterech rozegranych spotkaniach Wojskowi zanotowali trzy zwycięstwa i jeden remis, tracąc przy tym zaledwie jedną bramkę. W ostatniej serii gier podopieczni Kosty Runjaicia rywalizowali z Koroną Kielce. Sam mecz niemal od samego początku ułożył się po myśli stołecznej drużyny. Legia atakowała, stwarzała sytuację i w 26. minucie dopięła swego. W polu karnym przyjezdnych najlepiej odnalazł się Makana Baku, który mocnym uderzeniem dał Legii prowadzenie. Mimo kilku okazji wykreowanych przez obydwie strony, wynik ostatecznie nie uległ już zmianie.

 

W meczu z Widzewem piłkarze Legii Warszawa będą musieli radzić sobie bez Artura Jędrzejczyka. Jędza otrzymał dwie żółte kartki, które spowodowały, że w niedzielę będzie musiał odbyć przymusową pauzę.

WIDZEW ŁÓDŹ

Nasi niedzielni rywale sezon ligowy 2023/24 rozpoczęli w kratkę. Widzew nie może złapać odpowiedniej formy i tym samym przeplata dobre spotkania tymi zdecydowanie gorszymi. W pierwszej kolejce PKO Bank Polski Ekstraklasy podopieczni Janusza Niedźwiedzia pokonali beniaminka z Niepołomic, ale w dwóch kolejnych spotkaniach nie zdobyli ani jednego punktu. Co prawda Widzew pokonał ŁKS w derbach Łodzi, jednak nie wpłynęło to na stabilizację formy Czerwono-Biało-Czerwonych. W ostatniej serii gier nasz niedzielny przeciwnik podejmował na własnym boisku Śląsk Wrocław. 

 

Od początku tego meczu to Widzew dłużej utrzymywał się przy piłce, ale nie przynosiło to efektów w postaci sytuacji podbramkowych. Śląsk ustawiony na własnej połowie czekał na ruch rywala i momentalnie wyprowadzał kontry. Jeden z takich szybkich ataków przyniósł gola dla WKS-u w 12. minucie spotkania. Nahuel Leiva wykorzystał prostopadłe podanie Alexa Petkova i w sytuacji sam na sam pokonał Henricha Ravasa. W samej końcówce spotkania wynik na 2:0 dla Śląska ustalił wprowadzony z ławki, Aleksander Paluszek. 

 

W zespole Widzewa żaden piłkarz z pierwszego składu nie jest kontuzjowany. Ani jeden zawodnik nie będzie także pauzował z powodu nadmiaru żółtych, bądź czerwonych kartek. 

OSTATNI MECZ

Ostatni raz na boisku obydwie drużyny spotkały się 24 lutego bieżącego roku. Wówczas w meczu rozgrywanym w Warszawie padł remis 2:2. Bramkę dla Legii zdobył Paweł Wszołek, a do własnej siatki trafił Marek Hanousek. Dla Widzewa strzelali Kristoffer Hansen i Bartłomiej Pawłowski. 

 

Skrót tego spotkania znajdziecie w TYM miejscu. TU natomiast możecie zobaczyć, jak ta rywalizacja wyglądała od kulis. 

HISTORIA I CIEKAWOSTKI

- 2 - Legia Warszawa i Widzew Łódź to jedyne polskie zespoły, które dotarły aż do półfinału Pucharu Europy, odpowiednika dzisiejszej Ligi Mistrzów UEFA. Wojskowi w 1970 roku przegrali batalię o finał z holenderskim Feyenoordem Rotterdam – w Warszawie zremisowali 0:0, a 0:2 ulegli Holendrom na wyjeździe. Widzew powtórzył ten sukces 13 lat później, ale i on nie zdołał awansować do wielkiego finału. Pierwszy mecz z Juventusem Turynie RTS przegrał 0:2, u siebie zaś popisał się dwubramkowym remisem. Żaden polski klub nigdy nie zdołał choćby wyrównać tych osiągnięć w tych rozgrywkach.

 

- 6 - tyle meczów w barwach pierwszej drużyny Legii Warszawa rozegrał aktualny zawodnik Widzewa, Mateusz Żyro. Razem ze stołeczną drużyną piłkarz zdobył Puchar Polski w sezonie 2017/18. 

 

- 7 - w klasyfikacji mistrzostw Polski, Widzew zajmuje dopiero siódmą pozycję ex aequo z Pogonią Lwów – oba kluby wygrały ligę dokładnie czterokrotnie. Lepszym dorobkiem mogą pochwalić się mająca pięć trofeów Cracovia, posiadający ich siedem Lech Poznań, 13-krotny triumfator Wisła Kraków, Ruch Chorzów i Górnik Zabrze, które aż 14 razy sięgały po mistrzostwo oraz bezsprzeczny lider klasyfikacji, Legia Warszawa, mająca na koncie 16 trofeów.

 

- 10 - oba kluby miały w swoich szeregach najlepszych strzelców ekstraklasy. Widzew może pochwalić się dwoma takimi tytułami, Legia zaś ośmioma. Dla Wojskowych rekordową liczbę goli strzelali Lucjan Brychczy (legenda klubu z Łazienkowskiej uczyniła to aż trzykrotnie), a także Krzysztof Adamczyk, Stanko Svitlica, Takesure Chinyama, Nemanja Nikolić i Tomas Pekhart. Najwięcej bramek w sezonie dla Widzewa zdobyli natomiast Mirosław Tłokiński i Marek Koniarek.

 

- 80 - Legia z Widzewem mierzyła się 80-krotnie. Statystyki nie pozostawiają złudzeń – Wojskowi wygrywali ponad dwa razy częściej niż piłkarze RTS-u. Legioniści mają bowiem na swoim koncie 41 zwycięstw, podczas gdy Widzew uzbierał ich zaledwie 19. Dwadzieścia razy w tej rywalizacji padał remis. Bilans bramek również znacząco przemawia na korzyść Legii: 124 do 71.

Share

Related news