Legia logo
News5 min read

PKO Bank Polski Ekstraklasa: Zapowiedź meczu Widzew Łódź - Legia Warszawa. 22 lata i jeszcze dłużej

Plus500 logo
PKO Bank Polski Ekstraklasa logo

W 5. kolejce PKO Bank Polski Ekstraklasy piłkarze Legii Warszawa zagrają na wyjeździe z Widzewem Łódź. Zapraszamy na zapowiedź piątkowego starcia Wojskowych.

Mecz: Widzew Łódź - Legia Warszawa

Rozgrywki: PKO Bank Polski Ekstraklasa

Data: 12 sierpnia 2022 [piątek]

Początek meczu: 20:30

Miejsce: Stadion Miejski Widzewa Łódź 

Gdzie obejrzeć: Canal+ Sport, Canal+ 4K

Relacja tekstowa: Centrum meczowe na Legia.com

 

Mecz 5. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy odbędzie się w piątek, 12 sierpnia, o godzinie 20:30, na stadionie Widzewa. Transmisję spotkania będzie można oglądać na antenie Canal+ Sport, Canal+ 4K oraz w usłudze Canal+ Telewizja przez Internet. Centrum meczowe przedstawiające wydarzenia od kulis będzie dostępne na stronie Legia.com na dwie godziny przed pierwszym gwizdkiem.

WIDZEW ŁÓDŹ

Widzew to tegoroczny beniaminek PKO Bank Polski Ekstraklasy, który do elity awansował zajmując drugie miejsce w ubiegłorocznej kampanii. Od samego początku rozgrywek zawodnicy trenera Janusza Niedźwiedzia pokazują, że mogą być trudnym i niewygodnym rywalem dla pozostałych drużyn. W czterech rozegranych meczach Widzew zdobył co prawda cztery punkty, ale gra i boiskowa prezencja zawodników łódzkiego klubu mogą napawać optymizmem kibiców tej drużyny przed kolejnymi spotkaniami. 

 

W ostatniej kolejce piłkarze Widzewa mierzyli się na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław. Mimo mniejszego procentu posiadania piłki, od pierwszych minut rywalizacji optyczną przewagę miała drużyna gości. Widzew raz po raz zatrudniał bramkarza Śląska głównie strzałami z dystansu. Przed świetną szansą zespół z Łodzi stanął w 39. minucie spotkania. Wówczas arbiter tego meczu podyktował rzut karny dla Widzewa. Do piłki podszedł Bartłomiej Pawłowski, ale intencje strzelca świetnie wyczuł Michał Szromnik. W drugiej połowie spotkania kibice nie doczekali się bramek, a sam mecz ostatecznie zakończył się wynikiem 0:0. 

 

Trener Janusz Niedźwiedź w meczu z Legią Warszawa będzie mógł skorzystać ze wszystkich zawodników, których ma w kadrze. Żaden piłkarz Widzewa nie nabawił się bowiem urazu w ostatnich kolejkach. Ani jeden zawodnik nie będzie musiał również pauzować z powodu nadmiaru żółtych kartek. 

LEGIA WARSZAWA

Za piłkarzami Legii Warszawa bardzo udana, czwarta seria gier. W ubiegły piątek Wojskowi mierzyli się bowiem z Piastem Gliwice. Pierwsza część tego spotkania nie należała jednak do najlepszych. Podopieczni Kosty Runjaicia dłużej utrzymywali się przy piłce, często podchodzili pod pole karne rywali, ale w okolicach samej szesnastki brakowało konkretów. Najlepszą sytuację w tej części meczu miał Ernest Muci. Albańczyk otrzymał dobre dośrodkowanie ze strony Filipa Mladenovicia, jednak jego strzał nie znalazł drogi do celu. Niezłą okazję miał także Josue. Portugalczyk znalazł sobie trochę miejsca w polu karnym Piasta, jednak w ostatniej chwili został powstrzymany. 

 

Na drugą połowę Legia wyszła z wyraźnym nastawieniem, aby szybko zdobyć bramkę. I to piłkarzom stołecznej drużyny się udało... a nawet podwójnie! Pierwszego gola Wojskowi strzelili w 47. minucie spotkania. Świetne prostopadłe podanie posłał Makana Baku, a w sytuacji sam na sam do siatki trafił Ernest Muci. Chwilę później było już 2:0. Bartosz Kapustka rozegrał dwójkową akcję z Filipem Mladenoviciem. Ten drugi wbiegł w pole karne i bardzo mocnym uderzeniem pod poprzeczkę podwyższył prowadzenie Legii. W kolejnych minutach zawodnicy stołecznej drużyny kontrolowali przebieg meczu i szukali okazji do zdobycia kolejnych bramek. Bardzo aktywna była lewa strona Legii: Filip Mladenović i Makana Baku. Sporo szumu w ataku robił także Ernest Muci. Ostatecznie, mimo wykreowania sobie kilku niezłych okazji, w tej rywalizacji nie zobaczyliśmy już kolejnych bramek. Legia Warszawa pokonała Piasta Gliwice 2:0 i odniosła kolejne zwycięstwo w meczu domowym. 

 

Ostatnie cztery starcia z Widzewem zakończyły się zwycięstwami Legii Warszawa. Nie mamy nic przeciwko, aby piąty kolejny mecz padł łupem Wojskowych. Co więcej - legioniści ostatni raz przegrali z Widzewem Łódź blisko 22 lata temu! Przed piątkowym starciem sytuacja kadrowa stołecznej drużyny poprawiła się. Przede wszystkim do treningu na pełnych obrotach z resztą drużyny powrócił Maik Nawrocki, który doznał kontuzji w starciu z Koroną Kielce. Z zespołem normalnie trenuje Mattias Johansson i Filip Mladenović. Trener Kosta Runjaić będzie miał zatem duże pole manewru jeśli chodzi o kwestie wyboru pierwszej jedenastki i ławki rezerwowych. 

OSTATNI MECZ

Oba zespoły po raz ostatni spotkały się w oficjalnym spotkaniu 25 listopada 2020 roku. Wówczas w meczu 1/16 Fortuna Pucharu Polski lepsi okazali się legioniści. Jedynego i decydującego gola w ramach tej rywalizacji strzelił w 6. minucie spotkania Mateusz Cholewiak.

Skrót tego meczu znajdziecie w TYM miejscu. TU natomiast zobaczycie, jak ta rywalizacja wyglądała od kulis. 

HISTORIA I CIEKAWOSTKI 

- 1 - jeden piłkarz z kadry Legii Warszawa trafiał do bramki Widzewa będąc graczem stołecznej drużyny. Tym zawodnikiem jest Paweł Wszołek, który pokonał golkipera naszych najbliższych rywali w meczu rozgrywanym 30 października 2019 roku. 

 

- 2 - Legia Warszawa i Widzew Łódź to jedyne polskie zespoły, które dotarły aż do półfinału Pucharu Europy, odpowiednika dzisiejszej Ligi Mistrzów UEFA. Wojskowi w 1970 roku przegrali batalię o finał z holenderskim Feyenoordem Rotterdam – w Warszawie zremisowali 0:0, a 0:2 ulegli Holendrom na wyjeździe. Widzew powtórzył ten sukces 13 lat później, ale i on nie zdołał awansować do wielkiego finału. Pierwszy mecz z Juventusem Turynie RTS przegrał 0:2, u siebie zaś popisał się dwubramkowym remisem. Żaden polski klub nigdy nie zdołał choćby wyrównać tych osiągnięć w tych rozgrywkach.

 

- 10 - Oba kluby miały w swoich szeregach najlepszych strzelców ekstraklasy. Widzew może pochwalić się dwoma takimi tytułami, Legia zaś ośmioma. Dla Wojskowych rekordową liczbę goli strzelali Lucjan Brychczy (legenda klubu z Łazienkowskiej uczyniła to aż trzykrotnie), a także Krzysztof Adamczyk, Stanko Svitlica, Takesure Chinyama, Nemanja Nikolić i Tomas Pekhart. Najwięcej bramek w sezonie dla Widzewa zdobyli natomiast Mirosław Tłokiński i Marek Koniarek. 

 

- 21 - gdy Legia ostatni raz przegrała z Widzewem, takich piłkarzy jak Kacper Tobiasz, Cezary Miszta, czy Igor Strzałek nie było jeszcze na świecie. Obecnie trwa najdłuższa seria meczów Legii bez porażki z łodzianami – Wojskowi nie ulegli im od 21 spotkań.

 

- 78 - Legia i Widzew rozegrały między sobą 78 oficjalnych spotkań. Czterdzieści takich meczów kończyło się zwycięstwem warszawian, dziewiętnaście razy padał remis i również dziewiętnaście razy lepsza okazywała się drużyna z Łodzi. Legioniści w meczach z Widzewem strzelili 120 goli, a piłkarze RTS-u 68-krotnie pokonywali bramkarzy stołecznej drużyny. 

Share

Related news

See all