
W poniedziałkowe popołudnie, kilka minut przed godziną 18:00, piłkarze Legii Warszawa stawili się na boisku w Legia Training Center, aby odbyć trening przed środowym meczem Ligi Mistrzów UEFA.
W poniedziałkowe popołudnie, kilka minut przed godziną 18:00, piłkarze Legii Warszawa stawili się na boisku w Legia Training Center, aby odbyć trening przed środowym meczem eliminacji Ligi Mistrzów UEFA. Razem z drużyną trenowali Josip Juranović i Tomas Pekhart.
Zajęcia rozpoczęły się od standardowej rozgrzewki. Piłkarze pod okiem Radosława Gwiazdy biegali dookoła boiska, a następnie wykonywali ćwiczenia rozciągające. Następnie zawodnicy zebrali się blisko bocznej linii boiska. Tam już czekał na nich profesor Zbigniew Jastrzębski, który przygotował legionistom kolejna porcję ćwiczeń. Po kilkunastu minutach pracy z trenerami przygotowania fizycznego, piłkarze stołecznej drużyny przeszli do tego, co każdy zawodnik lubi najbardziej - zajęć z piłkami.
Na samym początku trener Czesław Michniewicz podzielił zespół na dwie drużyny i rozpoczął grę na utrzymanie. Zadaniem legionistów było jak najszybsze operowanie piłką i wykorzystywanie neutralnych zawodników, ustawionych za "grzybkami". Obszar, po którym piłkarze mogli się poruszać był sukcesywnie zwiększany. Wymagało to od zawodników większego wysiłku i precyzji, która w tym ćwiczeniu odgrywała kluczową rolę.
Po zakończeniu tego ćwiczenia, piłkarze przeszli do gry na małe bramki. Legioniści mieli jak najszybciej przedostać się na połowę rywala, a następnie trafić do jednej z trzech ustawionych bramek. Zadanie było o tyle trudne, że przed oddaniem strzału, w szeregach drużyny atakującej musiało dojść do otwierającego, prostopadłego podania ofensywnego. W przeciwnym razie gol nie został uznawany.
Ostatnim akcentem poniedziałkowego treningu były schematy wyprowadzenia akcji spod własnej bramki. Zespół żółtych rozgrywał i operował piłką, a fioletowi próbowali futbolówkę jak najszybciej odebrać i umieścić ją w siatce rywali. Podczas tego ćwiczenia dużo uwag swoim podopiecznym przekazywał Czesław Michniewicz. Trener Legii Warszawa pokazywał piłkarzom, jak mają wyprowadzać piłkę, aby zaskoczyć swoich przeciwników. Kluczem do oszukania rywali miała być w tym ćwiczeniu różnorodność rozegrania akcji, na którą baczną uwagę zwracał szkoleniowiec Wojskowych.
Trening zakończył się kilka minut po godzinie 19:00. Na boisku w Legia Training Center piłkarze stołecznej drużyny zjawią się jutro, około godziny 18:00, aby odbyć ostatni trening przed środowym meczem eliminacji Ligi Mistrzów UEFA z norweskim FK Bodø/Glimt.