Historia: Kalendarium Legii (5 lipca) - Gmur w reprezentacji, Carlitos w Warszawie - Legia Warszawa
Plus500
Historia: Kalendarium Legii (5 lipca) - Gmur w reprezentacji, Carlitos w Warszawie

Historia: Kalendarium Legii (5 lipca) - Gmur w reprezentacji, Carlitos w Warszawie

Codziennie na Legia.com - w Kalendarium Legii - przypominać Wam będziemy istotne wydarzenia ze 104-letniej historii klubu z Łazienkowskiej przypadające na dany dzień. 5 lipca 1992 roku obrońca Legii Arkadiusz Gmur zadebiutował w reprezentacji Polski w meczu z Gwatemalą (2:2). Był to jego jedyny występ w kadrze. W drużynie z Łazienkowskiej defensor rozegrał 118 spotkań i strzelił trzy gole.

Autor: Janusz Partyka

Fot. Eugeniusz Warmiński/Archiwum Legii, Mateusz Kostrzewa

Główny sponsor Plus500
  • Udostępnij

Autor: Janusz Partyka

Fot. Eugeniusz Warmiński/Archiwum Legii, Mateusz Kostrzewa

Arkadiusz Gmur urodził się 15 października 1966 w Warszawie. Karierę piłkarską rozpoczynał w Agrykoli Warszawa, skąd w roku 1983 przeniósł się do stołecznej Olimpii, by po czterech latach podpisać kontrakt z Legią. W barwach Klubu z Łazienkowskiej Gmur zdobył dwa Mistrzostwa Polski (1993, 1994 – rozegrał 26 minut z Siarką Tarnobrzeg w sezonie 93/94) oraz trzykrotnie krajowy puchar (1989, 1990, 1994).

Zdjęcie

Był twardo grającym obrońcą i pracowitym stoperem. W Legii spędził w sumie siedem sezonów, podczas których rozegrał 118 meczów i strzelił trzy gole. Po pamiętnych meczach z Aberdeen (0:0, 1:0) FC i Sampdorią Genua (1:0, 2:2) w edycji 1990/91 dotarł z drużyną do półfinału Pucharu Zdobywców Pucharów, gdzie Legia musiała uznać wyższość późniejszego triumfatora rozgrywek Manchesteru United (1:3, 1:1).

Zdjęcie

W pierwszym warszawskim spotkaniu z MU, po strzeleniu gola przez jego szwagra Jacka Cyzio, pobiegł złożyć mu gratulacje i... nie zdążył wrócić na swoje pole karne. Celebracja bramki trwała zdecydowanie za długo, więc Anglicy po szybkim wznowieniu gry doprowadzili do wyrównania. Po odejściu z Legii w 1993 roku zawodnik grał przez chwilę w Polonii Warszawa i po kilku miesiącach wyjechał do Danii (Aarhus GF). Zwiedził tam w sumie cztery kluby i w roku 2002 zakończył karierę (w drużynie Holstebro BK).

Zdjęcie

Hiszpan w Warszawie
Z kolei 5 lipca 2018 roku trzyletni kontrakt z Legią Warszawa podpisał król strzelców ekstraklasy sezonu 2017/18 - Carlitos. 24 w bramki w 36 meczach i korona króla strzelców to były dokonania najbardziej pożądanego wówczas napastnika w ekstraklasie. 28-letni Hiszpan został wówczas uznany najlepszym piłkarzem tamtych rozgrywek i przebojem stał się gwiazdą całej ligi.

Zdjęcie

- Jesteśmy podekscytowani faktem, że dołącza do nas zawodnik tej klasy. Carlitosowi bardzo zależało, żeby grać dla Legii. Wybrał nasz klub, mimo że miał wiele innych propozycji. Mamy przekonanie, że będzie dużym wzmocnieniem na boisku i w szatni - mówił óczesny dyrektor techniczny klubu Ivan Kepcija.

Zdjęcie

- Był to dla mnie trudny okres, ponieważ oferty pojawiały się z różnych stron, ale ja już dawno temu zdecydowałem, że chcę tu być. Znam to miejsce i bardzo mi się tu podoba. Jestem tutaj dlatego, że tego chciałem. Klub jest świetnie poukładany. Nie zastanawiałem się długo, a decyzję podjąłem już jakiś czas temu. Mogę obiecać jedno: wraz z moimi kolegami z drużyny zrobimy wszystko, aby zdobyć mistrzostwo Polski - zadeklarował hiszpański napastnik Carlos Daniel López Huesca w rozmowie z Legia.com tuż po podpisaniu kontraktu.

Zdjęcie

Piłkarskie losy Carlitosa w Warszawie nie potoczyły się zapewne tak, jak życzyłyby sobie tego obydwie strony. Z Legią hiszpański napastnik pożegnał się już po nieco ponad roku, we wrześniu 2019 podpisując kontrakt z Al-Wahda FC. Z „eLką” na piersi wystąpił w 53 meczach, strzelając 21 goli i notując siedem asyst.

Udostępnij

Autor

Janusz Partyka

16razyMistrz Polski
20razyPuchar Polski
5razySuperpuchar Polski
pobierz oficjalną aplikację klubu
App StoreGoogle PlayApp Gallery
© Legia Warszawa S.A. Wszelkie prawa zastrzeżone.