- Piłka nożna
- Pierwsza drużyna
- PKO BP Ekstraklasa
- Legia - Korona
- Korona Kielce
- Juergen Elitim
- Rozmowa
- Wypowiedź
Juergen Elitim: Musimy wziąć na siebie odpowiedzialność i działać
- Ta sytuacja jest bardzo frustrująca. Mamy problem z obroną stałych fragmentów. Brakuje nam komunikacji na boisku. Musimy zacząć zmieniać nasze nastawienie, sposób, w jaki podchodzimy do każdego meczu. Musimy być świadomi, po prostu wziąć na siebie odpowiedzialność i działać - powiedział Juergen Elitim po przegranym meczu z Koroną Kielce.
Autor: Anna Socha
Fot. Janusz Partyka
- Udostępnij
Autor: Anna Socha
Fot. Janusz Partyka
- Ta sytuacja jest bardzo frustrująca. Mamy problem z obroną stałych fragmentów. Brakuje nam komunikacji na boisku. Musimy zacząć zmieniać nasze nastawienie, sposób, w jaki podchodzimy do każdego meczu. Musimy być świadomi, po prostu wziąć na siebie odpowiedzialność i działać - powiedział Juergen Elitim po przegranym meczu z Koroną Kielce.
Straciliśmy dwa gole po dwóch stałych fragmentach gry, po dwóch rzutach z autu. Musimy poprawić tego typu błędy. To nas zbyt wiele kosztuje. W lidze, na tym etapie, musimy po prostu być świadomi tego, gdzie jesteśmy.
Sytuacja Milety Rajovića jest bardzo trudna. Jesteśmy z nim. Jest częścią drużyny. Wymagania są częścią piłki nożnej. Takie sytuacje się zdarzają. Musimy starać się go wspierać. Jest naszym napastnikiem, naszym numerem dziewięć. Z mojej strony musi wiedzieć, że go wspieram. Będę go wspierał do końca.
Mileta był wyznaczony do rzutów karnych. Trenowaliśmy to, na treningach był dobry i pewny siebie. Dzisiaj nie wykorzystał karnego, to się zdarza.
Trener Marek Papszun jest dobry. Ciężko pracujemy, poprawiliśmy się. Nie mamy jednak czasu. Musimy dać z siebie wszystko w każdy weekend. Mamy przed sobą 15 finałów, aby zmienić sytuację. Trener przyszedł z pomocą, wspiera nas, pracuje nad każdym szczegółem.
Chciałbym skupić się na drużynie, na pracy zespołowej, na wynikach, na sytuacji. Dzisiaj, przy -15 stopniach, pełny stadion to coś wyjątkowego. To cieszy moje serce. Musimy okazać szacunek kibicom, którzy przychodzą tutaj, aby kibicować - oczekują jakości i zwycięstw. To jest dla mnie najważniejsze. Później będziemy mieli czas, aby rozmawiać o moim kontrakcie.
Mamy za sobą dobry okres przygotowawczy. Trener przyniósł ze sobą nowe pomysły i styl. Zmienił wiele rzeczy, które robiliśmy źle. Trener daje nam wiele rozwiązań, starając się ułatwić pracę zawodnikom. Ostatecznie musimy również wymagać od siebie.
Ta sytuacja jest bardzo frustrująca. Mamy problem z obroną stałych fragmentów. Brakuje nam komunikacji na boisku. Musimy zacząć zmieniać nasze nastawienie, sposób, w jaki podchodzimy do każdego meczu. Musimy być świadomi, po prostu wziąć na siebie odpowiedzialność i działać.
Autor
Anna Socha





