- Piłka nożna
- Pierwsza drużyna
- Zgrupowanie
- Zgrupowanie 2026
- Mijas
- Mijas 2026
- Obóz zimowy
- Mecz kontrolny
- Legia - Puskas Academy FC
- Puskas Academy FC
- Marek Papszun
- Wypowiedź
- Rozmowa
Marek Papszun: Powinniśmy zdobyć więcej bramek
- Jesteśmy w fazie okresu przygotowawczego i przyglądamy się zawodnikom na różnych pozycjach. Trzeba złapać powtarzalność – to metoda na wszystko, co jest skuteczne – powiedział po meczu kontrolnym z Puskas Academy FC trener Legii Warszawa, Marek Papszun.
Autor: Bartosz Zasławski
Fot. Mateusz Kostrzewa
- Udostępnij
Autor: Bartosz Zasławski
Fot. Mateusz Kostrzewa
- Jesteśmy w fazie okresu przygotowawczego i przyglądamy się zawodnikom na różnych pozycjach. Trzeba złapać powtarzalność – to metoda na wszystko, co jest skuteczne – powiedział po meczu kontrolnym z Puskas Academy FC trener Legii Warszawa, Marek Papszun.
- Zawsze chcemy wygrać. Prowadziliśmy i trzeba to skontrolować – to pierwszy wniosek, jaki się nasuwa, jeśli chodzi o zarządzanie meczem. Graliśmy na dwie jedenastki, a nawet trochę więcej. Jesteśmy w fazie okresu przygotowawczego i przyglądamy się zawodnikom na różnych pozycjach. Oceniając obie połowy bez analizy: pierwsza - dobre tempo, dużo sytuacji w polu karnym, brakowało nam wykończenia i powinniśmy zdobyć kilka bramek, a przeciwnik stworzył tylko jedną szansę. Druga: trochę słabsze wejście, później złapaliśmy rytm, ale nie kontrolowaliśmy jej tak jak pierwszej. Ta część była bardziej wyrównana.
- Każdego dnia pracujemy nad skutecznością. Trzeba złapać powtarzalność – to metoda na wszystko, co jest skuteczne. Konsekwentna, mądra praca, trzeba wiedzieć, co robić. Wierzę w to, że robimy to mądrze, a że pracujemy – to oczywiste. To przyniesie efekty. Wynik jest ważny, ale dziś nas nic nie kosztuje. Chciałbym, żeby padło więcej bramek w kolejnych meczach. Z Pogonią Grodzisk Mazowiecki zdobyliśmy trzy, można odbić piłeczkę, że dużo, ale czy byliśmy skuteczni, bo mogliśmy więcej? Dziś rzeczywiście powinniśmy być skuteczniejsi.
/777cab38-18b4-4ae2-a11e-6a134a8542ab/1768246745_LMT_6731xxx.jpg)
- Wszyscy zawodnicy występują po równo. Sytuacja Claude jest trudna – mamy nadmiar środkowych pomocników i na dziś trudno mu wywalczyć miejsce. Gramy na jednym froncie, zmieniliśmy system gry, funkcjonowanie graczy i na niektórych pozycjach mamy za dużo zawodników. Np. na prawym skrzydle mamy trzech i wszyscy zagrali po 30 minut. Tak, Claude ma wolną rękę, żeby znaleźć sobie klub.
- Musimy zrobić diagnostykę. Z odczuć Rubena nie wygląda to źle, normalny uraz przeciążeniowy w okresie, kiedy mocno pracujemy.
- Dopóki zawodnik nie jest podpisany i nie jest zawodnikiem Legii Warszawa, nie mogę nic zdradzić. Interesujemy się bramkarzami, to nie tajemnica. Kacprowi Tobiaszowi kończy się kontrakt, nie wiemy, jak potoczą się jego losy i czy zostanie z nami dłużej. Chcemy wzmocnić tą pozycję.
Autor
Bartosz Zasławski





