Odszedł dobry człowiek. Ostatnia droga Jacka Magiery
Mąż. Ojciec. Przyjaciel. Trener. Piłkarz. Opiekun. Człowiek. Dziś razem z niezliczonymi tłumami osób pogrążonych w smutku, ale również z sercami pełnymi nadziei i wiary w sens tego ciężkiego czasu, udaliśmy się w ostatnią drogę śp. Jacka Magiery – wyjątkowej i zasłużonej postaci dla Legii Warszawa i polskiego futbolu.
Autor: Legia Warszawa
Fot. Janusz Partyka
- Udostępnij
Autor: Legia Warszawa
Fot. Janusz Partyka
Mąż. Ojciec. Przyjaciel. Trener. Piłkarz. Opiekun. Człowiek. Dziś razem z niezliczonymi tłumami osób pogrążonych w smutku, ale również z sercami pełnymi nadziei i wiary w sens tego ciężkiego czasu, udaliśmy się w ostatnią drogę śp. Jacka Magiery – wyjątkowej i zasłużonej postaci dla Legii Warszawa i polskiego futbolu.
Uroczystości w Katedrze Polowej Wojska Polskiego, obecność najwyższych władz państwowych, setek, jeśli nie tysięcy kibiców, wielu przedstawicieli klubów, federacji, byłych i obecnych reprezentantów Polski, nadały niezwykłą rangę temu wydarzeniu. Prezydent RP Karol Nawrocki pośmiertnie odznaczył Jacka Magierę Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski za zasługi dla polskiego sportu i uosobienie jego najwznioślejszych idei. Kapłani odprawiający mszę opowiadali z ambony historie z życia trenera o tym, ile dobroci, szlachetności i bezinteresowności wykazał wobec otaczających go osób.
Na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach, z asystą żołnierzy, salwy honorowej i „Snu o Warszawie”, trener Jacek Magiera spoczął z najwyższymi honorami tuż przy innej legendzie naszego klubu, a przy tym postaci, którą niezwykle cenił, szanował i której dziedzictwo przekazywał kolejnym pokoleniom - Lucjana Brychczego. To niezwykła symbolika tego dnia, że dwie tak zasłużone osoby już na wieki wieków pozostaną obok siebie.
Wśród uczestników uroczystości był również zarząd klubu, prezesi Dariusz Mioduski, Marcin Herra, Jarosław Jankowski z Legia Kosz, dyrektor sportowy Michał Żewłakow, dyrektor Akademii Bartłomiej Zalewski, trener Marek Papszun, kapitan Artur Jędrzejczyk, Bartosz Kapustka, Paweł Wszołek, Kacper Urbański, Wojciech Urbański, Jakub Żewłakow i Jan Leszczyński oraz pracownicy klubu. Młodzi zawodnicy Akademii Legii, którą trener otoczył specjalną troską, wystawili sztandar Legii Warszawa, wykorzystywany wyłącznie podczas najważniejszych wydarzeń.
Jacka Magierę zapamiętamy jako wspaniałego, rodzinnego człowieka o pięknych wartościach, legionistę o wielkim sercu dla piłki, piłkarzy oraz osób tworzących to środowisko. Niech spoczywa w pokoju.
Autor
Legia Warszawa





