Pierwszy trening w andaluzyjskim słońcu. Siła, technika i taktyka królowały w Mijas [ZDJĘCIA]

Pierwszy trening w andaluzyjskim słońcu. Siła, technika i taktyka królowały w Mijas [ZDJĘCIA]

W sobotę przed północą legioniści dotarli do hotelu La Cala Golf Resort, a w niedzielne przedpołudnie na obiektach ośrodka w Mijas odbyli pierwszy trening.

Autor: Janusz Partyka, MO

Fot. Mateusz Kostrzewa

SPONSOR GŁÓWNYGłówny sponsor Plus500
  • Udostępnij

Autor: Janusz Partyka, MO

Fot. Mateusz Kostrzewa

W sobotę przed północą legioniści dotarli do hotelu La Cala Golf Resort, a w niedzielne przedpołudnie na obiektach ośrodka w Mijas odbyli pierwszy trening.

Wojskowi zastali w Andaluzji idealne warunki do pracy - doskonałą bazę, świetnie przygotowane boiska, 16 stopni Celsjusza, a także południowe słońce. W niedzielę o godz. 11. trener Marek Papszun wraz ze sztabem i 28 zawodnikami spotkali się w hotelu, by kilka minut później autokarem wyruszyć na boisko położone w malowniczym rejonie Mijas. Na początku zajęć legioniści ćwiczyli nad siłą i koordynacją w plenerowej siłowni, która znajduje się tuż przy murawie treningowego boiska. W tym czasie oddzielnie pod okiem trenera Macieja Kowala ćwiczyło czterech bramkarzy. Aktywacja ze sztangami i hantlami prowadzona pod okiem Bartosza Bibrowicza oraz Michała Garnysa trwała niespełna 20 minut. Następnie zawodnicy wyszli na boisko, gdzie po ćwiczeniach z taśmami, a także biegach i sprintach przeszli do zajęć z piłkami.

Zdjęcie

W grach na zmniejszonym polu przy blokowaniu strzałów uczestniczyli także asystenci, którzy wspólnie z zawodnikami wzięli udział w zadaniach nakreślonych przez trenera Marka Papszuna. W kolejnym etapie niedzielnej jednostki rozpoczęły się gierki strzeleckie czterech zespołów, w których ważna była precyzja oraz intensywność, jak również dokładna finalizacja akcji po strzałach z każdej dogodnej sytuacji. Odbył się również mini turniej na małe bramki. Po zaciętej rywalizacji o końcowym zwycięstwie zadecydowała seria rzutów karnych, w której najlepsza okazała się ekipa Artura Jędrzejczyka i Bartosza Kapustki. Dzisiejsze zajęcia, które trwały prawie dwie godziny, zawierały w sobie także elementy taktyczne, w których - już w ustawieniu 11 na 11 - doskonalono m.in. przesuwanie czy grę w presingu.

Zdjęcie

Na niedzielę zaplanowano jeden trening. Popołudnie piłkarze spędzili na różnych aktywnościach w hotelu La Cala Golf Resort oraz odprawie ze sztabem. Treningowi przyglądali się Fredi Bobić i Michał Żewłakow, którzy wraz z drużyną przylecieli do Hiszpanii. Indywidualnie w siłowni i przy boisku pracował Jean-Pierre Nsame, który stopniowo zwiększa obciążenia po przebytej operacji ścięgna Achillesa. W poniedziałek piłkarze Legii rozegrają pierwszy sparing. O godz. 16. zmierzą się w Banus Football Center w Marbelli z węgierskim Puskas Akademia FC. Zapraszamy na transmisję z tego spotkania na klubowym kanale You Tube.

Zdjęcie z galerii nr 1
1 / 55
Udostępnij

Autor

Janusz Partyka, MO

16razyMistrz Polski
21razyPuchar Polski
6razySuperpuchar Polski
pobierz oficjalną aplikację klubu
App StoreGoogle PlayApp Gallery
© Legia Warszawa S.A. Wszelkie prawa zastrzeżone.