Plus500
PKO Bank Polski Ekstraklasa: Eksperci o meczu Piast Gliwice - Legia Warszawa

PKO Bank Polski Ekstraklasa: Eksperci o meczu Piast Gliwice - Legia Warszawa

Przed środowym starciem z Piastem Gliwice postanowiliśmy oddać głos naszym ekspertom. Paweł Janas - były trener reprezentacji Polski oraz Piotr Koźmiński - dziennikarz Wirtualnej Polski, postanowili podzielić się swoimi opiniami dotyczącymi najbliższego spotkania Wojskowych.

Autor: Mateusz Okraszewski

Fot. Mateusz Kostrzewa, Janusz Partyka

  • Udostępnij

Autor: Mateusz Okraszewski

Fot. Mateusz Kostrzewa, Janusz Partyka

Paweł Janas, były trener reprezentacji Polski:

- Myślę, że będzie to naprawdę ciekawy mecz. Jedna i druga drużyna znajduje się w dobrej dyspozycji. Legia zremisowała dwa ostatnie spotkania, ale nie straciła w żadnym z nich bramki. Dla Wojskowych jest to arcyważne starcie w kontekście walki o mistrzostwo Polski. Pogoń nie daje za wygraną i sukcesywnie pokonuje swoich rywali, a przed Legią naprawdę ciężkie wyzwanie. Mam nadzieję, że zespół Czesława Michniewicza przełamie się w środowym starciu i pokona gliwicki zespół. Spodziewam się typowo taktycznego spotkania, które może nie być do końca piękne piłkarsko. Walki i zaangażowania na pewno nie zabraknie i liczę na to, że w końcowym rozrachunku to Wojskowi zdobędą trzy punkty.

 

- W meczu z Pogonią Szczecin skuteczność Legii była naprawdę imponująca. W spotkaniu z Cracovią i Lechem ewidentnie czegoś zabrakło. Mam nadzieję, że w starciu z Piastem legioniści stworzą sobie więcej sytuacji, a okazje zamienią na bramki.

 

Wiadomo, że trener Michniewicz będzie z całą drużyną w Gliwicach. Nawet jeżeli szkoleniowiec Wojskowych nie zajmie miejsca na ławce rezerwowych, to uważam, że nie powinno mieć to znaczącego wpływu na przebieg spotkania. Piłkarze Legii są doświadczonymi zawodnikami i na pewno wiedzą, czego oczekuje od nich trener.

Zdjęcie

Piotr Koźmiński, dziennikarz Wirtualnej Polski:

- Ciężko zdecydować, kto w tym meczu triumfuje. Stawiałbym na remis lub skormne zwycięstwo Legii. Piast utrzymuje naprawdę dobrą formę, ale trafi dzisiaj na zdeterminowaną i nieco poddenerwowaną drużynę Czesława Michniewicza. Ostatnie dwa występy Wojskowych były o wiele słabsze, niż poprzednie spotkania. Można więc powiedzieć klasycznie: "do trzech razy sztuka."  Wydaje mi się, że potencjał kadrowy Legii jest na tyle duży, że zwycięstwa Piasta w tej rywalizacji bym nie przewidywał. Moim zdaniem remis lub nieznaczna wygrana stołecznej drużyny to dwa najbardziej prawdopodobne scenariusze na dzisiejsze starcie. 

 

- Patrząc na niemoc strzelecką w dwóch ostatnich spotkaniach wydaje się, że faktycznie skuteczność jest największym aktualnie kłopotem Legii. Potencjał zespołu z Warszawy jest jednak naprawdę duży. Za przykład można tu dać chociażby bałkańskie wahadła stołecznej drużyny. Zarówno Mladenović, jak i Juranović, to piłkarze na tyle efektywni w swoich działaniach, że ta niemoc strzelecka powinna zostać szybko zakończona. Oczywiście, w tym meczu można wyobrazić sobie wynik 0:0, ale ja spodziewam się, że jakieś bramki padną. Piast na pewno będzie chciał pokazać, że jego ostatnie wyniki z Legią nie są przypadkiem. Warszawianie przyjeżdżają na stadion rywala nieco podrażnieni i zrobią wszystko, aby wywieźć z Gliwic trzy punkty. Na warunki polskiej ligi, Legia ma zbyt dużą jakość w ofensywie, aby ta niemoc strzelecka trwała tak długo. Nie doszukiwałbym się w tej nieskuteczności problemu, a raczej chwilowej zniżki formy. Na stadionie w Gliwicach Wojskowi powinni zdobyć dzisiaj bramkę. 

Udostępnij

Autor

Mateusz Okraszewski

16razyMistrz Polski
19razyPuchar Polski
4razySuperpuchar Polski
pobierz oficjalną aplikację klubu
App StoreGoogle PlayApp Gallery
© Legia Warszawa S.A. Wszelkie prawa zastrzeżone.