Plus500
Rezerwy: Wygrana Legii w Ursusie

Rezerwy: Wygrana Legii w Ursusie

W meczu 11. kolejki III ligi płkarze rezerw Legii Warszawa zwyciężyli na wyjeździe Ursus Warszawa 1:0. Gola dającego trzy punkty strzelił z podania Damiana Warchoła Kacper Skibicki.

Autor: LW

Fot. Jan Szurek/Legia.net

Główny sponsor Plus500
  • Udostępnij

Autor: LW

Fot. Jan Szurek/Legia.net

Początek spotkania był niezwykle interesujący. W pierwszych pięciu minutach legioniści wywalczyli cztery rzuty rożne. Przy trzecim stałym fragmencie gry dla Legii zrobiło się bardzo groźnie. Kacper Skibicki dośrodkował z rogu, przy bliższym słupku główkował Piotr Cichocki, a jego uderzenie instynktownie obronił były golkiper Wojskowych Oliwer Wienczatek. Chwilę później miejscowi piłkarze oddali dwa strzały, lecz Kacper Tobiasz popisał się udanymi interwencjami. W 17. minucie gospodarze zabrali się do kontrataku. Neuman pobiegł prawym skrzydłem i zagrał wzdłuż pola karnego do Filipa Dziełaka. Zawodnik Ursusa znalazł się w „szesnastce” i oddał strzał, który został zablokowany przez Tobiasza i Nikodema Niskiego. Przeciwnicy otrzymali rzut rożny, po którym wpakowali piłkę do siatki. Bramka nie została uznana, gdyż sędzia dopatrzył się faulu jednego z graczy miejscowych.

Zdjęcie

W 28. minucie niezłą akcję przeprowadził Jakub Kwiatkowski, który zbiegł do środka i zagrał zewnętrzną częścią stopy w pole karne do Damiana Warchoła. Napastnik Legii ruszył w kierunku piłki, ale w kluczowym momencie się poślizgnął. W odpowiedzi rywale stworzyli niemałe zagrożenie w polu karnym Wojskowych, lecz strzał Patryka Kamińskiego zablokował Niski, a potem wybronił Tobiasz. Oba zespoły miały kilka ciekawszych sytuacji w ofensywie w pierwszej połowie. Bardzo aktywny w Ursusie był zwłaszcza Neuman, który dwukrotnie uderzał na bramkę Tobiasza i wykreował dwie groźne akcje. W pierwszych 45 bramki jednak nie padły.

Zdjęcie

Po przerwie Legia mogła objąć prowadzenie. Najpierw Mikołaj Kwietniewski uderzył z lewej nogi zza „szesnastki”, ale Wienczatek był na posterunku. Po chwili Kacper Skibicki otrzymał świetne podania od Warchoła i Aleksandra Wańka. Skrzydłowy dopadł do piłki i oddał wówczas dwa uderzenia - pierwsze okazało się niecelne, a drugie zablokowane. W kolejnej akcji legionista zbiegł z lewej flanki do środka boiska, ale ponownie został przyblokowany. Moment później Waniek potężnie uderzył sprzed pola karnego, a golkiper Ursusa wybił piłkę do boku.

Zdjęcie

W 59. minucie legioniści objęli prowadzenie. Warchoł zagrał na lewą stronę do niepilnowanego Skibickiego, który wbiegł w pole karne i pokonał Wienczatka. Rywale mogli doprowadzić do wyrównania, po tym jak Skibicki niedokładnie wycofał piłkę do obrony. Neuman przejął futbolówkę i ruszył do przodu, następnie znalazł się w polu karnym Wojskowych, a Tobiasz wybronił jego uderzenie. W końcówce meczu Kwietniewski pobiegł środkiem boiska i podał do Warchoła, który oddał techniczny strzał w kierunku dalszego słupka, a bramkarz Ursusa wybił piłkę poza linię końcową. Ostatecznie rezerwy Legii wygrały 1:0. W środę, 21 października o godz. 13:00, legioniści zmierzą się w Grodzisku Mazowieckim z Legionovią w zaległym spotkaniu 10. kolejki III ligi.

Zdjęcie

Ursus Warszawa – Legia II Warszawa 0:1 (0:0)

Bramka: Skibicki (59)

 

Ursus: Wienczatek - Górecki, Kabala, Skowroński, Baranowski - Prusinowski, Słomka - Możdżonek, Kamiński, Dziełak - Neuman

Legia: Tobiasz - Niski (80' Cielemęcki), Macenko, Pruchnik, Kwiatkowski - Cichocki, Kurowski, Waniek, Skibicki (72' Barnowski) - Kwietniewski - Warchoł

Zdjęcie
Udostępnij

Autor

LW

15razyMistrz Polski
19razyPuchar Polski
4razySuperpuchar Polski
pobierz oficjalną aplikację klubu
App StoreGoogle PlayApp Gallery
© Legia Warszawa S.A. Wszelkie prawa zastrzeżone.