
Wracamy do gry!!!
Życie po pandemii, czyli jak do normalności wróci polska piłka? Przekonajcie się razem z nami. Pierwsze do gry wracają drużyny Legii Warszawa i Miedzi Legnica, które 26 maja zmierzą się w meczu ćwierćfinałowym o Puchar Polski. Zaczynamy!
Autor: LW
Fot. Mateusz Kostrzewa
- Udostępnij
Autor: LW
Fot. Mateusz Kostrzewa
Ostatnie dwa miesiące nie były łatwe dla fanów piłki, ale dzięki znoszeniu obostrzeń sanitarnych, wreszcie doczekaliśmy się powrotu ukochanych rozgrywek. Jak będzie on wyglądać? Kiedy poznamy zdobywcę krajowego pucharu, spadkowiczów i mistrza Polski? Bez piłki musieliśmy wytrzymać 78 długich dni. Żeby chociaż jeszcze jakiś sparing się trafił, a tu nic – wszyscy zostaliśmy w domach. Świat na moment zwariował, ale teraz wreszcie zaczął się opamiętywać. Powoli wraca normalność, a wraz z nią wraca futbol. Nie, nie pojedziemy do Legnicy. Tak, transmisja w telewizji bez kibiców na trybunach będzie tylko namiastką tego, co wszyscy przeżywamy na stadionie. Ale w końcu, po ponad dwóch i pół miesiąca przerwy, Legia Warszawa znowu wybiegnie na boisko.
Wraca też cała polska piłka na szczeblu centralnym, więc od dziś kibice będą mogli śledzić zmagania nie tylko w Pucharze Polski, ale także w PKO Ekstraklasie oraz pierwszej i drugiej lidze. Legia – rzecz jasna obok Miedzi – będzie pierwszą w kraju drużyną, która wybiegnie na boisko rozegrać piłkarski mecz. Mecze ćwierćfinałowe Pucharu Polski przed pandemią zdążyły już rozegrać GKS Tychy i Cracovia (1:2 na rzecz Pasów po dogrywce), a także Lechia Gdańsk z Piastem Gliwice (2:1 wygrali gospodarze). Znamy więc już dwóch pierwszych półfinalistów, dziś z meczu Miedzi z Legią zostanie wyłoniony kolejny. Jutro natomiast Stal Mielec podejmie Lecha Poznań i tym sposobem zostaną rozegrane wszystkie mecze 1/4 finału.

Pierwsze po przerwie spotkania ekstraklasy odbędą się już 29 maja. Legia dzień później zmierzy się w Poznaniu z Lechem, a w kolejnym tygodniu, 7 czerwca pojedzie do Krakowa na mecz z Wisłą. Od tego momentu rozpocznie się gra systemem „co trzy dni” i tak 10 czerwca zagramy u siebie z Arką, a 14 pojedziemy do Zabrza. Tym sposobem dobiegnie końca runda zasadnicza, a liga wyłoni dwie grupy – „mistrzowską” oraz „spadkową”. Następnie czeka nas tydzień przerwy i rundę finałową rozpoczniemy w weekend 20-21 czerwca. Wraz z początkiem decydującej fazy rozgrywek często będziemy grać co trzy dni, więc następne spotkania zostaną rozegrane kolejno: 24 czerwca, 27-28 czerwca, 4-5 lipca, 11-12 lipca, 15 lipca, a w weekend 18-19 lipca poznamy najpierw spadkowiczów, a dzień później nastąpi koronacja nowego mistrza Polski. W międzyczasie nie wolno nam zapominać o Pucharze Polski i tak – w trakcie trwania rozgrywek ekstraklasy – 8 lipca zostaną rozegrane półfinały, a finał – na jeszcze nieznanym obiekcie – odbędzie się albo 22, albo 24 lipca. Pierwszy wariant nastąpi w momencie, gdy mierzyć się będą kluby z PKO Ekstraklasy i Fortuna 1 ligi, drugi zaś stanie się rzeczywistością w momencie, gdy o trofeum będzie walczyć dwóch ekstraklasowiczów. Odpowiedzieliśmy sobie zatem na pytanie „kiedy” wróci piłka. Teraz musimy odpowiedzieć na pytanie „jak”.

Terminarz był jednak najmniejszym logistycznym problemem dotyczącym powrotu do rozgrywek. Należało bowiem sprawić, by inauguracja rundy wiosennej spełniała wszystkie, najbardziej nawet rygorystyczne normy reżimu sanitarnego. Kibice – co oczywiste – póki co nie będą mogli uczęszczać na trybuny. Z pomocą przychodzi więc telewizja, która jednak pracować będzie zupełnie inaczej niż zwykle. Znikną bowiem wywiady, zarówno te przeprowadzane na gorąco po meczu jeszcze z murawy, jak również rozmowy w strefie mieszanej, gdzie zwyczajowo praca ma szansę porozmawiać z zawodnikami. Konferencje prasowe transmitowane będą online, bez udziału dziennikarzy.

Czy przedstawiciele prasy będą mogli przebywać na stadionie? W okrojonej części tak, bo drastycznie zmniejszy się zarówno liczba dziennikarzy pracujących przy komputerach i stanowiskach komentatorskich, jak również fotoreporterów. Dla prasy zostanie wydzielona część trybun w innym miejscu niż loże prasowe. Te bowiem – jak i cała trybuna, na której się znajdują – będą zarezerwowane wyłącznie do dyspozycji pracowników firmy Ekstraklasa Live Park, realizującej transmisje rozgrywek. To właśnie oni będą odpowiedzialni za nadawanie prosto ze stadionów, więc by zminimalizować jakiekolwiek ryzyko zakażenia, wszyscy musieli przejść kilkutygodniową kwarantannę. A co z piłkarzami? Ci, rzecz jasna, zostali przebadani jeszcze przed wznowieniem treningów, ale ich reżim meczowy również będzie różnił się w pewien sposób od dotychczasowego. Dotyczy to przede wszystkim podróży na mecze – każdy z zespołów będzie musiał poruszać się po Polsce dwoma autokarami, lub jednym piętrowym. Chodzi o to, by ryzyko zakażenia wśród zawodników sprowadzić do absolutnego minimum.

Powrót rozgrywek z pewnością przysporzy każdemu z klubów sporo problemów. Długa przerwa od rozgrywek, a potem powrót przy bardzo napiętym terminarzu nie są może najszczęśliwszym połączeniem, jednak to absolutnie konieczne, by na polskie boiska znów mogła wrócić normalność. Panie i Panowie – to się dzieje naprawdę. Znowu będziemy budzić się z podniesionym tętnem, znowu będziemy się wściekać po pudłach i skakać w górę po golach. Znowu zaczniemy życie od meczu do meczu. Z niekłamaną przyjemnością możemy napisać to słowo: wracamy!
Mecze do końca sezonu 2019/2020:
PKO EKSTRAKLASA
27. kolejka / 30 maja, godz. 20:00 / Lech Poznań – Legia Warszawa
28. kolejka / 7 czerwca, godz. 17:30 / Wisła Kraków – Legia Warszawa
29. kolejka / 10 czerwca, godz. 20:30 / Legia Warszawa – Arka Gdynia
30. kolejka / 14 czerwca, godz. 18:00 / Górnik Zabrze – Legia Warszawa
31. kolejka / 20-21 czerwca
32. kolejka / 24 czerwca
33. kolejka / 27-28 czerwca
34. kolejka / 4-5 lipca
35. kolejka / 11-12 lipca
36. kolejka / 15 lipca
37. kolejka / 18-19 lipca
PUCHAR POLSKI
1/4 finału / 26 maja, godz. 20:10
1/2 finału / 8 lipca
Finał / 24 lipca (opcjonalnie 22 lipca – gdyby w finale zagrała drużyna spoza ekstraklasy)
Autor
LW