
Dwa dni po spotkaniu z Lechem Poznań piłkarze Legii Warszawa wrócili do treningów. W poniedziałkowe przedpołudnie, o godz. 12:00, Wojskowi rozpoczęli kolejną jednostką przed zbliżającymi się, ligowymi meczami. W tym samym czasie indywidualny trening rozpoczął Paweł Wszołek, który doznał kontuzji w rywalizacji z Lechią Gdańsk.
Dwa dni po spotkaniu z Lechem Poznań piłkarze Legii Warszawa wrócili do treningów. W poniedziałkowe przedpołudnie, o godz. 12:00, Wojskowi rozpoczęli kolejną jednostką przed zbliżającymi się, ligowymi meczami. W tym samym czasie indywidualny trening odbył Paweł Wszołek.
Legionista doznał urazu w meczu 27. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy z Lechią Gdańsk i w 69. minucie musiał opuścić boisko. Przeprowadzone badania wykazały, że 29-latek uszkodził mięsień dwugłowy uda. Okazało się jednak, że doznana kontuzja nie jest aż tak poważna. Piłkarz stawił się w LTC w poniedziałkowe przedpołudnie i odbył indywidualny trening. Skrzydłowy warszawian rozpoczął jednostkę od pracy na siłowni. Tam legionista skupiał się przede wszystkim na ćwiczeniach stabilizujących i wzmacniających różne partie ciała. Po 45. minutach 29-latek wyszedł na boisko, gdzie w różnym tempie wyznaczonym przez trenerów przygotowania fizycznego pokonywał kolejne metry.