
Z ciepłego Cypru przenieśliśmy się do nieco chłodniejszego Mielca, aby powalczyć o kolejny komplet punktów. Czy Wojskowi udanie zamkną ten tydzień drugim triumfem? Zapraszamy na zapowiedź niedzielnego spotkania.
Mecz: Stal Mielec - Legia Warszawa
Rozgrywki: PKO Bank Polski Ekstraklasa
Data: 1 grudnia [niedziela]
Początek meczu: 17:30
Miejsce: Stadion Miejski im. Grzegorza Lato w Mielcu
Gdzie obejrzeć: TVP Sport, Canal+Premium, Canal+SPORT 3
Relacja tekstowa: Centrum meczowe na Legia.com
Mecz 17. kolejki nowego sezonu PKO Bank Polski Ekstraklasy odbędzie się w niedzielę, 1 grudnia, o godzinie 17:30, na stadionie Stali Mielec. Transmisję spotkania będzie można oglądać na antenie TVP Sport, Canal+Premium, Canal+SPORT 3, Canal+ 4K, a także w usłudze Canal+ Telewizja przez Internet i na stronie sport.tvp.pl. Centrum meczowe przedstawiające wydarzenia od kulis będzie dostępne na stronie Legia.com na dwie godziny przed pierwszym gwizdkiem.
STAL MIELEC
Zespół z Mielca zajmuje obecnie trzynastą lokatę w tabeli PKO Bank Polski Ekstraklasy. Do tej pory nasi niedzielni rywali zgromadzili na swoim koncie osiemnaście punktów po szesnastu rozegranych meczach. Mimo słabego początku, ostatnie tygodnie są dla podopiecznych Janusza Niedźwiedzia zdecydowanie bardziej udane.
W dwóch ostatnich kolejkach Stal sięgnęła po komplet punktów. Najpierw mielczanie na własnym stadionie ograli Puszczę Niepołomice 2:0, a następnie wygrali na wyjeździe z Radomiakiem Radom 2:1. Na wyróźnienie w obu tych spotkaniach zasłużył napastnik Stali, Ilya Shkurin, który trzykrotnie w tych rywalizacjach umieszczał piłkę w siatce.
W meczu z Legią na pewno nie wystąpi pauzujący za kartki Marvin Senger. Stoper Stali otrzymał czwartą żółtą kartkę w spotkaniu z Radomiakiem.
LEGIA WARSZAWA
Są takie mecze, po których zwycięstwo smakuje jeszcze lepiej niż zwykle. Są takie momenty, gdy na boisku grasz nie tylko o trzy punkty, ale też za słuszną sprawę. Bez wątpienia czwartkowa rywalizacja z Omonią należała właśnie do takich spotkań. Nie chcielibyśmy więcej komentować zachowania kibiców cypryjskiej drużyny. Najważniejsze jest to, że jako klub odpowiedzieliśmy Omonii na boisku, będąc drużyną zdecydowanie lepszą! Dodatkowa motywacja poskutkowała aż trzema wbitymi golami i kolejnym zachowanym czystym kontem. Ale po kolei...
Od początku tego spotkania to Legia nadawała warunki gry. Nie były to może huraganowe ataki, jednak z minuty na minutę, optyczna przewaga Wojskowych rosła. W końcu, w 17. minucie rywalizacji, podopieczni Goncalo Feio wyszli na prowadzenie. Po zamieszaniu przed polem karnym Omonii, do piłki dopadł Ryoya Morishita i z zimną krwią wykorzystał sytuację sam na sam. Mimo kilku innych okazji, pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem Legii. Sam początek drugiej połowy był jedynym momentem, w którym gospodarze mocniej zagrozili Wojskowym. Omonia stworzyła sobie kilka sytuacji, jednak w naszej bramce świetnie spisywał się Gabriel Kobylak. Legia wyczekała ten moment, wróciła do swojej dobrej gry i zdobyła drugą bramkę. Tym razem do siatki trafił zaledwie 17-letni Mateusz Szczepaniak, który tym samym został najmłodszym strzelcem w historii rozgrywek Ligi Konferencji UEFA. Kropkę nad "I" postawił Paweł Wszołek, który po rzucie rożnym umieścił piłkę w siatce. Tym samym Legia wygrała to spotkanie 3:0.
W meczu ze Stalą żaden piłkarz Legii nie będzie pauzował z powodu nadmiaru żółtych kartek. Do składu powraca także Jurgen Celhaka, który przymusową przerwę odbył na meczu z Cracovią.
OSTATNI MECZ
Obie drużyny po raz ostatni na boisku spotkały się 28 kwietnia bieżącego roku. Wówczas w meczu rozgrywanym w Mielcu lepsza okazała się Legia. Wojskowi pokonali Stal 3:1 po trafieniach Josue, Bartosza Kapustki i Macieja Rosołka.
Skrót tej rywalizacji znajdziecie w TYM miejscu. TU natomiast możecie sprawdzić, jak ten mecz wyglądał okiem naszych kamer.
HISTORIA I CIEKAWOSTKI