Legia logo
News6 min read

PKO Bank Polski Ekstraklasa: Zapowiedź meczu Stal Mielec – Legia Warszawa. Wziąć rewanż za jesienną wpadkę

Plus500 logo
PKO Bank Polski Ekstraklasa logo

Jesienny mecz Legii ze Stalą zakończył się sensacyjną wygraną beniaminka z Mielca. Czy mistrzowie Polski wezmą rewanż za wpadkę w pierwszej rundzie rozgrywek sezonu 2020/21? Zapraszamy na zapowiedzieć niedzielnego starcia Wojskowych.

Mecz: Stal Mielec – Legia Warszawa

Rozgrywki: PKO Bank Polski Ekstraklasa

Data: 9 maja 2021 [niedziela]

Początek meczu: 17:30

Miejsce: Stadion w Mielcu przy ul. Solskiego 1

Gdzie obejrzeć: Canal+ Premium, Canal+ Telewizja przez internet

Relacja tekstowa: Centrum meczowe na Legia.com

 

Mecz 29. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy odbędzie się w niedzielę, 9 maja , o godzinie 17:30 na stadionie Stali Mielec. Transmisję spotkania będzie można oglądać na antenie Canal+ Premium oraz poprzez usługę Canal+ Telewizja przez Internet. Centrum meczowe przedstawiające wydarzenia od kulis będzie dostępne na stronie Legia.com przed pierwszym gwizdkiem.

STAL MIELEC

Ostatnie dni dla podopiecznych Włodzimierza Gąsiora są naprawdę udane. Stal najpierw pokonała na własnym stadionie faworyzowaną Pogoń Szczecin 1:0, a następnie, po niesamowitej końcówce, zdobyła trzy punkty w rywalizacji z Lechem Poznań. Mielczanie od 81. minuty przegrywali, ale zdołali doprowadzić do wyrównania, a następnie przechylić szalę na swoją korzyść. O końcowym triumfie w spotkaniu z Lechem Poznań zadecydowały dwa…rzuty z autu! Po jednym z nich piłkę do własnej bramki skierował wprowadzony chwilę wcześniej na boisko Vasyl Kravets. Gdy wydawało się, że mecz zakończy się podziałem punktów, piłkę wrzuconą zza bocznej linii boiska przyjął i opanował Jonathan De Amo, który mocnym strzałem przesądził o końcowym zwycięstwie swojej drużyny. W tygodniu, zespół z Mielca rozegrał zaległy mecz z Rakowem Częstochowa. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem drużyny Marka Papszuna, która jednak musiała długo się namęczyć, aby zdobyć bramkę. Decydujące trafienie z rzutu karnego zanotował Ivi Lopez. Stal przegrała, ale sześć punktów w rywalizacjach z takimi zespołami trzeba odnotować jako duże osiągnięcie. 

 

W meczu z Legią Warszawa, w barwach Stali Mielec na pewno nie zagra Kamil Kościelny. W styczniu bieżącego roku u obrońcy beniaminka ekstraklasy doszło do uszkodzenia więzadła krzyżowego przedniego ACL oraz uszkodzenia łąkotki. 29-latek w tym sezonie nie pojawi się już na boisku. Pozostali piłkarze Stali Mielec nie doznali poważniejszych urazów i będą gotowi na niedzielne starcie.

 

Przed meczem z Legią Warszawa zagrożonych było trzech piłkarzy Stali Mielec: Marcin Flis, Krystian Getinger i Łukasz Zjawiński. Żaden z tych zawodników nie otrzymał jednak kolejnej żółtej kartki, która skutkowałaby pauzą w meczu ze stołeczną drużyną. Dodatkowo, w spotkaniu z Rakowem nie mógł zagrać Mateusz Matras. Pomocnik zespołu z Mielca otrzymał czwartą żółtą kartkę podczas starcia z Lechem Poznań, a teraz powinien wrócić do składu swojego zespołu. 

LEGIA WARSZAWA

W ostatniej kolejce mistrzowie Polski zremisowali bezbramkowo z Wisłą Kraków. Spotkanie, które niegdyś było uważane za absolutny klasyk polskiej ligi, tym razem nie obfitowało w wiele emocji. Obie drużyny ograniczyły się jedynie do pojedynczych, ofensywnych wypadów, a sam mecz rozgrywał się głównie w środkowej części boiska. Mimo wszystko, bliżej zdobycia bramki był zespół Czesława Michniewicza. Swoje szanse mieli chociażby Filip Mladenović, czy Tomas Pekhart. Piłkę zmierzającą do siatki po uderzeniu serbskiego obrońcy wybił z linii bramkowej jeden z piłkarzy Białej Gwiazda, a kilka minut później bramkarz Wisły Kraków – Mateusz Lis, z trudem wybronił strzał głową czeskiego snajpera stołecznej drużyny. Mecz zakończył się bezbramkowym remisem.

 

W 79. minucie spotkania z Wisłą Kraków na boisku pojawił się Jasur Yakshibaev. Od razu po wejściu na plac gry Uzbek pokazał, że drzemią w nim duże możliwości. Yakshibaev dobrze czuje się z piłką przy nodze i ma zmysł do gry kombinacyjnej. Bardzo możliwe, że 23-letni pomocnik dostanie kolejne szanse. Kibice wciąż czekają na powrót do składu Marko Vesović i kto wie, być może Czarnogórzec otrzyma swoje minuty w meczu ze Stalą Mielec. W spotkaniu z beniaminkiem Ekstraklasy na pewno nie wystąpi Igor Lewczuk, któremu cały czas mocno doskwiera uraz stopy. Na konferencji prasowej trener Michniewicz poinformował również, że w niedzielnym meczu nie zagra Tomas Pekhart. Czech dostanie czas na regenerację i wyleczenie drobnego uraz, którego nabawił się w meczu z Wisłą Kraków. Drobny zabieg stomatologiczny czeka również Bartosza Slisza, który jest zaplanowany na 10 maja, a więc dzień po starciu ze Stalą. Na boisku beniaminka z Mielca nie ujrzymy również Luquinhasa i Tomasa Pekharta. Brazyliczyk przebywa obecnie w swojej ojczyźnie, gdzie wraz z partnerką oczekują na narodziny swojego dziecka, Czech zmaga się z drobnym urazem. Pozostali piłkarze będą do dyspozycji trenera Czesława Michniewicza. 

 

Przed meczem ze Stalą Mielec zagrożonych pauzą w kolejnym spotkaniu było pięciu zawodników warszawskiej Legii: Artur Jędrzejczyk, Rafael Lopes, Mateusz Wieteska, Bartosz Slisz i Tomas Pekhart. Żaden z tych piłkarzy nie został jednak upomniany kolejną żółtą kartką.

SĘDZIOWIE

Sędzia Główny: Łukasz Kuźma (Białystok)

Asystent 1: Adam Kupsik

Asystent 2: Marek Arys

Sędzia techniczny: Mariusz Złotek

Sędzia VAR: Tomasz Musiał

Asystent VAR: Jarosław Przybył 

 

TRENER CZESŁAW MICHNIEWICZ PRZED MECZEM

- Chcemy jechać i zagrać dobre spotkanie. Nie chcemy popełnić tak bolesnych błędów, jak miało to miejsce w Warszawie. Takie mecze się rzadko zdarzają, żeby przegrać spotkanie po trzech rzutach karnych, ale nam się to niestety przytrafiło. Jedziemy do Mielca zagrać dobry mecz. Oglądaliśmy wczoraj mecz Stali z Rakowem. W pierwszej połowie mielczanie wyglądali bardzo dobrze, w drugiej nieco opadli z sił. Raków dokonał dobrych zmian i ostatecznie wygrał. To pokazuje, z jakim zespołem przyjdzie nam się zmierzyć. Jest to drużyna świadoma tego, w jakim miejscu jest. Stal chce utrzymać się w Ekstraklasie, a każdy punkt jest dla niej bardzo ważny. Nasi rywale wygrali mecze z Pogonią i Lechem, a teraz niewiele brakowało, a dopisaliby sobie kolejny punkt w rywalizacji z Rakowem. Zobaczymy jak to spotkanie będzie wyglądało w naszym wykonaniu.

 

Zapis całej konferencji trenera Czesława Michniewicza znajdziecie w TYM miejscu.

OSTATNI MECZ

Obie drużyny spotkały się po raz ostatni 18 grudnia 2020 roku. Mecz rozgrywany na stadionie przy Łazienkowskiej lepiej rozpoczęli piłkarze Stali. Już w 5. minucie spotkania bramkę z rzutu karnego zdobył Maciej Domański. Legia chciała szybko odpowiedzieć na to trafienie. Gole Bartosza Slisza i Tomasa Pekharta wyprowadziły gospodarzy na prowadzenie, jednak jeszcze przed przerwą, drugą podyktowaną jedenastkę ponownie wykorzystał Domański. Po zmianie stron ujrzeliśmy tylko jedną bramkę, którą zdobyła drużyna Stali Mielec. Trzeci rzut karny na bramkę zamienił Grzegorz Tomasiewicz, a beniaminek ostatecznie zwyciężył 3:2.

Skrót z tego spotkania możecie zobaczyć w TYM miejscu.

HISTORIA I CIEKAWOSTKI

- Obie drużyny spotkały się po raz pierwszy 15 kwietnia 1961 roku. W meczu rozgrywanym w Warszawie lepsza okazała się Legia, która pokonała mielecką Stal 2:1. Bramki dla Wojskowych zdobyli wówczas Lucjan Brychczy i Tadeusz Błażejewski. Honorowego gola dla gości strzelił Helmut Tobollik. 

- Najlepszym strzelcem Legii w potyczkach ze Stalą jest Kazimierz Deyna, który trafiał do bramki rywali siedmiokrotnie. Pięć goli ma na swoim koncie Leszek Pisz, cztery Radosław Michalski, po trzy zaś: Cezary Kucharski, Tadeusz Nowak, Marek Kusto, Jan Karaś i Andrzej Buncol.

- 53 - tyle oficjalnych spotkań rozegrały między sobą w całej historii jedenastki Legii i Stali. 21 meczów zakończyło się zwycięstwem Wojskowych, w 15 padł remis, zaś 17 na swoją korzyść rozstrzygnęli mielczanie

- Jesienią 1976 roku Stal Mielec rozegrała w ramach Pucharu Europy Mistrzów Krajowych dwumecz z Realem Madryt i odpadła z dalszych rozgrywek po wyrównanych bojach. Najpierw uległa Królewskim 1:2 w Mielcu, a po dwóch tygodniach 0:1 w... Walencji.

- Tomas Pekhart zdobył cztery bramki w jednym spotkaniu z Zagłębiem Lubin (4:0 dla Legii). Czech nie jest jednak jedynym legionistom, który czterokrotnie umieszczał piłkę w siatce podczas pojedynczego meczu. Podobnej sztuki dokonał 30 października 1971 roku Kazimierz Deyna. Legendarny pomocnik strzelił cztery gole podczas ligowej rywalizacji ze Stalą Mielec, a Legia Warszawa wygrała ostatecznie w tej rywalizacji 5:2. 

- Piłkarz Stali Mielec - Maciej Domański, jest aktualnie najlepszym strzelcem swojego zespołu. Co ciekawe, pomocnik zanotował jak dotąd sześć bramek i sześć asyst, a liczba kluczowych, ostatnich zagrań, pozwala mu na zajmowanie... szóstego miejsca w klasyfikacji najlepszych asystentów ligi.

Share

Related news

See all