Legia logo
News6 min read

PKO Bank Polski Ekstraklasa: Zapowiedź meczu Stal Mielec - Legia Warszawa. Wziąć rewanż za jesień

Plus500 logo
PKO Bank Polski Ekstraklasa logo

Już w najbliższą sobotę piłkarze Legii Warszawa zagrają na wyjeździe ze Stalą Mielec. Zapraszamy na zapowiedź najbliższego meczu Wojskowych.

Mecz: Stal Mielec - Legia Warszawa

Rozgrywki: PKO Bank Polski Ekstraklasa

Data: 30 kwietnia 2022 [sobota]

Początek meczu: 17:30

Miejsce: Stadion Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Mielcu

Gdzie obejrzeć: Canal+ 4K, Canal+ Sport

Relacja tekstowa: Centrum meczowe na Legia.com

 

Mecz 31. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy odbędzie się w sobotę, 30 kwietnia, o godzinie 17:30, na stadionie Stali Mielec. Transmisję spotkania będzie można oglądać na antenie Canal+ Premium, Canal+ Sport oraz w usłudze Canal+ Telewizja przez Internet. Centrum meczowe przedstawiające wydarzenia od kulis będzie dostępne na stronie Legia.com na dwie godziny przed pierwszym gwizdkiem.

STAL MIELEC

Ostatnie tygodnie to zdecydowanie nie najlepszy czas dla zawodników Stali Mielec. Podopieczni Adama Majewskiego rozegrali bardzo dobrą rundę jesienną, jednak wiosna nie jest dla mielczan aż tak udana. W ostatnich dziewięciu kolejkach piłkarze Stali zdołali zdobyć zaledwie dwa punkty. Trzy punkty najbliżsi rywale Legii po raz ostatni zdobyli 12 lutego, gdy na wyjeździe rywalizowali z Wisłą Kraków. 

 

W ostatniej serii gier mielczanie grali na wyjeździe z Lechem Poznań. Spotkanie zaczęło się bardzo dobrze dla przyjezdnych. Po golu Dominika Steczyka w drugiej minucie spotkania Stal wyszła na prowadzenie. Lech szybko doprowadził jednak do wyrównania za sprawą trafienia Joao Amarala. W 31. minucie dobre podanie Rebocho wykorzystał Ishak i tym samym gospodarze tego starcia prowadzili 2:1. Druga odsłona meczu obfitowała w jednego gola. Do własnej bramki w 49. minucie spotkania piłkę wbił Mateusz Żyro. Mielczanie co prawda zdołali zdobyć jeszcze jedną bramkę, ale trafienie Oskara Zawady nie zostało uznane ze względu na pozycję spaloną napastnika mielczan. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Lecha 3:1. 

 

Do składu Stali na mecz z Legią wróci najlepszy strzelec drużyny, Grzegorz Tomasiewicz. Pomocnik mielczan w starciu z Lechem pauzował z powodu nadmiaru żółtych kartek. Z powodu kontuzji sobotnie starcie opuści za to skrzydłowy, Mateusz Mak.

LEGIA WARSZAWA

W ubiegłą niedzielę warszawianie rywalizowali na wyjeździe z Pogonią Szczecin. Sam mecz był bardzo ważny dla obu drużyn. Pogoń cały czas bowiem walczy o krajowy tytuł, a każda strata punktów może okazać się kluczowa w kontekście decydujących rozstrzygnięć w czubie tabeli. Legioniści natomiast w rywalizacji ze szczecinianami chcieli powrócić na zwycięską ścieżkę i do końca rozgrywek powalczyć o jak najlepsze miejsce. Pierwsze 25 minut starcia rozgrywało się głównie w środku pola. Oba zespoły oddały kilka strzałów z dystansu, jednak bez większego zagrożenia bramek zarówno Legii, jak i Pogoni. Gospodarze w 26. minucie spotkania mieli rzut rożny, po którym piłkę do bramki wpakował Luka Zahović. Legia dążyła do wyrównania. Warszawianie atakowali bramkę Pogoni i dopięli swego w 38. minucie. Piłki dośrodkowanej przez Josue nie zdołał przeciąć Dante Stipica. Futbolówka niefortunnie odbiła się od Damiana Dąbrowskiego i wpadła do siatki. Przed końcem pierwszej części gry legioniści mieli jeszcze kilka dogodnych sytuacji. Najlepszą z nich zmarnował Bartosz Slisz po dośrodkowaniu Macieja Rosołka. Do przerwy na tablicy wyników widniał remis 1:1. 

 

Drugę odsłonę meczu zdecydowanie lepiej rozpoczęli legioniści. Dobre sytuacje miał Maciej Rosołek, aktywny był Paweł Wszołek. W 53. minucie Benedikt Zech faulował Pawła Wszołka. Początkowo obrońca Pogoni został ukarany żółtym kartonikiem, jednak po analizie VAR arbiter spotkania zdecydował się na zmianę i pokazanie czerwonej kartki. Wydawało się, że Legia ruszy mocniej do ataków. Warszawianie szybko stworzyli sobie kilka niezłych okazji, ale nie zdołali ich wykorzystać. Pogoń cierpliwie czekała na swoją sytuację i takową zamieniła na bramkę w 62. minucie. Luka Zahović wykorzystał błąd defensywy Legii i wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie. Sześć minut później było już 3:1 dla szczecinian. Tym razem Richarda Strebingera pokonał Kamil Grosicki. Mimo kilku niezłych okazji legioniści nie byli w stanie skierować piłki do bramki. Ostatecznie podopieczni Aleksandara Vukovicia przegrali z Pogonią 1:3. 

 

W rywalizacji z Pogonią z powodu nadmiaru żółtych kartek nie mógł wystąpić Artur Jędrzejczyk. Kapitan Legii po przymusowej pauzie wróci na starcie ze Stalą. Z gry wykluczony będzie natomiast Mateusz Wieteska, który został ukarany kolejnym żółtym kartonikiem w spotkaniu ze szczecinianami.

SĘDZIOWIE

Sędzia główny: Piotr Lasyk (Bytom)

Asystent 1: Krzysztof Myrmus

Asystent 2: Bartłomiej Lekki

Sędzia techniczny: Karol Iwanowicz

Sędzia VAR: Tomasz Musiał

Asystent VAR: Paweł Sokolnicki

 

INAKI ASTIZ, ASYSTENT TRENERA ALEKSANDARA VUKOVICIA PRZED MECZEM:

- Wiemy jak jest. To nie jest miejsce dla takiego klubu jak Legia. Ten rok był dla nas o wiele gorszy. Stal walczy o utrzymanie i na pewno zrobią wszystko, by u siebie zdobyć trzy punkty. Na pewno to będzie dobry, wyrównany mecz, a o wyniku zadecydują detale.

Zapis całej konferencji z udziałem Inakiego Astiza, asystenta trenera Aleksandara Vukovicia, znajdziecie w TYM miejscu. 

OSTATNI MECZ

Obie drużyny po raz ostatni na boisku spotkały się 7 listopada ubiegłego roku. Wówczas w meczu rozgrywanym przy Łazienkowskiej lepsi okazali się zawodnicy Stali. Legia wyszła na prowadzenie przed końcem pierwszej części gry za sprawą trafienia Mateusza Wieteski, jednak szybko na to trafienie odpowiedzieli piłkarze mieleckiej drużyny - Maksymilian Sitek i Fabian Piasecki. W drugiej odsłonie rywalizacji Stal strzeliła gola za sprawą Mateusza Żyry. Ostatecznie Legia przegrała ten mecz 1:3. 

Skrót i gole z tego spotkania znajdziecie w TYM miejscu.

HISTORIA I CIEKAWOSTKI

- 1:2 i 0:1 - jesienią 1976 roku Stal Mielec - jako zdobywca mistrzostwa Polski - rozegrała w ramach Pucharu Europy Mistrzów Krajowych dwumecz z Realem Madryt i odpadła z dalszych rozgrywek po wyrównanych bojach. Najpierw uległa Królewskim 1:2 w Mielcu, a po dwóch tygodniach 0:1 w... Walencji. Jedną z bramek dla Hiszpanów w pierwszym spotkaniu strzelił Vincente Del Bosque. Spotkanie w Mielcu, na stadionie, który mógł pomieścić 30 tys. widzów, oglądało na żywo ok. 40 tys. kibiców. W zespole Stali wystąpili m.in. Grzegorz Lato, Henryk Kasperczak czy Zygmunt Kukla (grać nie mógł m.in. kontuzjowany Andrzej Szarmach), zaś drużynę prowadził były piłkarz i szkoleniowiec Legii Edmund Zientara.

 

- 2/29 - tylko dwa punkty na ostatnich 29 możliwych zdobyła Stal Mielec od 22. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Przed tą wymienioną serią gier mielczanie pokonali na wyjeździe Wisłę Kraków, ale kolejnych miesięcy nie mogą zaliczyć do udanych. W dziewięciu ostatnich kolejkach zawodnicy trenera Adama Majewskiego zremisowali z Jagiellonią Białystok i Radomiakiem Radom oraz przegrali z Pogonią Szczecin, Górnikiem Łęczna, Rakowem Częstochowa, Cracovią, Zagłębiem Lubin, Wartą Poznań i Lechem Poznań. 

 

- 3 - podobnie jak w Legii Warszawa, dostępu do bramki mieleckiej drużyny w tym sezonie PKO Bank Polski Ekstraklasy strzegło trzech golkiperów. Najwięcej występów ma Rafał Strączek (24), ale swoje szanse dostawali także Damian Primel (3 mecze) oraz grający aktualnie w Zagłębiu Sosnowiec - Michał Gliwa (3 spotkania). W ligowych meczach Legii Warszawa, w bramce Legii Warszawa stali: Artur Boruc, Cezary Miszta i Richard Strebinger. 

 

- 8 - tyle spotkań pomiędzy Legią a Stalą zostało rozegranych w kwietniu. Aż sześć z nich zakończyło się zwycięstwami Wojskowych, jedno remisem i również jedno zwycięstwem Stali. W ostatnim starciu obu ekip, które miało miejsce w kwietniu, warszawianie pokonali mielczan 2:1 po bramkach Jerzego Podbrożnego i Leszka Picha. Mecz odbył się 8 kwietnia 1995 roku. 

 

- 1961 - obie drużyny spotkały się po raz pierwszy 15 kwietnia 1961 roku. W meczu rozgrywanym w Warszawie lepsza okazała się Legia, która pokonała mielecką Stal 2:1. Bramki dla Wojskowych zdobyli wówczas Lucjan Brychczy i Tadeusz Błażejewski. Honorowego gola dla gości strzelił Helmut Tobollik. 

Share

Related news

See all