Legia logo
News6 min read

PKO Bank Polski Ekstraklasa: Zapowiedź meczu Legia Warszawa - Stal Mielec. Trzy punkty są obowiązkiem

Plus500 logo
PKO Bank Polski Ekstraklasa logo

Przed nami ostatnie spotkanie przed listopadową przerwą na mecze reprezentacji. Piłkarze Legii Warszawa zmierzą się w nim na własnym stadionie ze Stalą Mielec. Zapraszamy na zapowiedź niedzielnego spotkania Wojskowych.

Mecz: Legia Warszawa - Stal Mielec

Rozgrywki: PKO Bank Polski Ekstraklasa

Data: 7 listopada 2021 [niedziela]

Początek meczu: 17:30

Miejsce: Stadion Miejski Legii Warszawa im. Marszałka J. Piłsudskiego

Gdzie obejrzeć: Canal+ SPORT

Relacja tekstowa: Centrum meczowe na Legia.com

 

Mecz 14. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy odbędzie się w niedzielę, 7 listopada, o godzinie 17:30 na stadionie Legii Warszawa. Transmisję spotkania będzie można oglądać na antenie CANAL+ SPORT oraz w usłudze Canal+ Telewizja przez Internet. Centrum meczowe przedstawiające wydarzenia od kulis będzie dostępne na stronie Legia.com na dwie godziny przed pierwszym gwizdkiem.

LEGIA WARSZAWA

To mógł być piękny wieczór! Legia Warszawa w ubiegły czwartek podejmowała na własnym boisku lidera Serie A i niepokonaną drużynę trwającej kampanii na włoskich boiskach - SSC Napoli. Samo spotkanie rozpoczęło się wręcz idealnie dla Wojskowych. Już w 10. minucie Josue świetnie wypatrzył wychodzącego na pozycję Filipa Mladenovicia. Serb nawinął w polu karnym zawodnika Napoli, a następnie wyłożył piłkę do Mahira Emrelego, który mocnym strzałem pokonał Alexa Mereta. Warszawa oszalała! Radość na trybunach była ogromna, ale do końca spotkania pozostało jeszcze dużo czasu. W pierwszej odsłonie to Napoli było stroną dłużej utrzymującą się przy piłce, ale ta przewaga nie dała podopiecznym Luciano Spallettiego żadnej zdobyczy bramkowej. W drugiej odsłonie meczu Legia mogła szybko podwyższyć prowadzenie, ale uderzenie Yuriego Ribeiro wylądowało na słupku. Chwilę później sędzia spotkania podyktował rzut karny dla Napoli. Jedenastkę wykorzystał reprezentant Polski - Piotr Zieliński. Kilkanaście minut później goście podwyższyli wynik po drugim rzucie karnym. Legia starała się odpowiedzieć, ale nadziała sie na szybką kontrę, którą wykończył Hirving Lozano. Ostatnią bramkę w tej rywalizacji po indywidualnej akcji zdobył Adam Ounas. Legia przegrała ostatecznie mecz z Napoli 1:4

 

Mecz ze Stalą Mielec będzie ostatnim spotkaniem przed listopadową przerwą na mecze reprezentacji. Zwycięstwo legionistów w ramach tej rywalizacji jest obowiązkiem. Wojskowi potrzebują trzech punktów jak tlenu, a tylko passa zwycięstw może wyciągnąć drużynę z dołka. Na pomeczowej konferencji prasowej opowiadał o tym również Mateusz Wieteska. Obrońca stołecznej drużyny zapowiadał, że zespół zdąży się zregenerować i odpowiednio przygotować na niedzielę. - Jestem przekonany, że jesteśmy w stanie się dobrze zregenerować. Jesteśmy profesjonalistami i każdy z nas o tym wie. Sami wywalczyliśmy awans do europejskich pucharów i wiemy, z czym to się je. W niedzielę liczą się dla nas tylko trzy punkty - powiedział Mateusz Wieteska.

 

Z powodu kontuzji trener Marek Gołębiewski nadal nie będzie mógł skorzystać z usług Mateusza Hołowni i Joela Abu Hanny. Do treningu wrócił już Artur Boruc, jednak nie należy spodziewać się doświadczonego golkipera między słupkami już w niedzielnym spotkaniu. Do zajęć z drużyną powrócił także Tomas Pekhart. Czech powinien być brany pod uwagę przy okazji ustalania wyjściowego składu na mecz ze Stalą. Pozostali legioniści są gotowi na niedzielne spotkanie, a żaden z piłkarzy stołecznej drużyny nie będzie pazuował z powodu nadmiaru żółtych kartek. 

STAL MIELEC

Podopieczni Adama Majewskiego aktualnie plasują się na dziesiątej pozycji w tabeli PKO Bank Polski Ekstraklasy. Zawodnicy Stali od początku sezonu utrzymują się w środku ligowej stawki, utrzymując odpowiednią, kilkupunktową przewagę nad strefą spadkową. Szczególnie dobrze mielczanie radzą sobie na własnym boisku. W siedmiu takich spotkaniach najbliżsi rywale Legii zdobyli trzynaście punktów i w klasyfikacji spotkań rozgrywanych na własnym obiekcie zajmują aktualnie szóstą lokatę. 

 

W ostatniej kolejce piłkarze Stali Mielec podejmowali na własnym boisku zespół Lecha Poznań. Od początku tego spotkania znaczną przewagę w posiadaniu piłki i kreowaniu sytuacji mieli zawodnicy Kolejorza. Momentami posiadanie piłki poznańskiego zespołu sięgało powyżej 70. procent. Stal jednak umiejętnie się broniła i przy odrobinie szczęścia dowiozła taki wynik do przerwy. W drugiej odsłonie rywalizacji obraz meczu nie zmienił się. Lech atakował, szukał swoich szans, ale ponownie mielecka obrona nie dała się zaskoczyć. Ostatecznie całe spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem, który można uznać za niespodziankę. 

 

W niedzielnym starciu w barwach drużyny gości nie wystąpi Maciej Domański. Pomocnik Stali jakiś czas temu przeszedł zabieg kontuzjowanej pachwiny i nie będzie do dyspozycji trenera Adama Majewskiego na mecz z Legią. Pod znakiem zapytania stoi również występ Aleksandra Koleva. Bułgar doznał urazu stawu obojczykowo-barkowego i prawdopodobnie nie będzie zdolny do gry w najbliższą niedzielę.

SĘDZIOWIE:

Sędzia główny: Piotr Lasyk (Bytom)

Asystent 1: Adam Kupsik

Asystent 2: Krzysztof Myrmus

Sędzia techniczny: Paweł Dziopak

Sędzia VAR: Damian Sylwestrzak

Asystent VAR: Marcin Borkowski

OSTATNI MECZ

Obie drużyny po raz ostatni na boisku spotkały się 9 maja 2021 roku. Wówczas na boisku Stali Mielec padł bezbramkowy remis. Oba zespoły miały swoje okazje do zdobycia bramek, jednak w deycdujących momentach dobrze spisywali się bramkarze - Cezary Miszta i Rafał Strączek. Najlepszą sytuację dla Legii miał Kacper Kostorz. Uderzenie głową napastnika Legii Warszawa instynktownie wybronił jednak wyżej wspomniany 22-letni golkiper.

Skrót z tego spotkania znajdziecie w TYM miejcu. TUTAJ natomiast możecie sprawdzić, jak ten mecz wyglądał od kulis.

HISTORIA I CIEKAWOSTKI 

- 1:2 i 0:1 - jesienią 1976 roku Stal Mielec - jako zdobywca mistrzostwa Polski - rozegrała w ramach Pucharu Europy Mistrzów Krajowych dwumecz z Realem Madryt i odpadła z dalszych rozgrywek po wyrównanych bojach. Najpierw uległa Królewskim 1:2 w Mielcu, a po dwóch tygodniach 0:1 w... Walencji. Jedną z bramek dla Hiszpanów w pierwszym spotkaniu strzelił Vincente Del Bosque. Spotkanie w Mielcu, na stadionie, który mógł pomieścić 30 tys. widzów, oglądało na żywo ok. 40 tys. kibiców. W zespole Stali wystąpili m.in. Grzegorz Lato, Henryk Kasperczak czy Zygmunt Kukla (grać nie mógł m.in. kontuzjowany Andrzej Szarmach), zaś drużynę prowadził były piłkarz i szkoleniowiec Legii Edmund Zientara.

 

- 54 - tyle oficjalnych spotkań rozegrały między sobą w całej historii jedenastki Legii i Stali. 21 meczów zakończyło się zwycięstwem Wojskowych, w 16 padł remis, zaś 17 na swoją korzyść rozstrzygnęli mielczanie. Bilans bramkowy 71:62 na korzyść Legii. W Warszawie odbyło się 27 spotkań - 15 razy zwyciężali legioniści, padło także sześć remisów i tyleż samo razy wygrywali rywale (bilans bramek 44:25).

 

- 7 - najlepszym strzelcem Legii w potyczkach ze Stalą jest Kazimierz Deyna, który trafiał do bramki rywali siedmiokrotnie. Pięć goli ma na swoim koncie Leszek Pisz, cztery Radosław Michalski, po trzy zaś: Cezary Kucharski, Tadeusz Nowak, Marek Kusto, Jan Karaś i Andrzej Buncol. Z obecnej kadry aktualnych mistrzów Polski, do siatki niedzielnego przeciwnika Wojskowych trafiali Bartosz Slisz i Tomas Pekhart (przy okazji ostatniej jesiennej rywalizacji).

 

- 100 - Tyle procent celnych podań ma na swoim koncie zawodnik Stali Mielec Bożidar Chorbadzhiyski, który prowadzi w ogólnej klasyfikacji Ekstraklasy. Obrońca w trzech rozegranych spotkaniach wykonał 32 podania i wszystkie one trafiły do adresata. W drużynie z Warszawy największy procent celnych podań ma Ihor Kharatin - 90% (na 163 podania 146 trafiło do adresata).

 

- 1961 - obie drużyny spotkały się po raz pierwszy 15 kwietnia 1961 roku. W meczu rozgrywanym w Warszawie lepsza okazała się Legia, która pokonała mielecką Stal 2:1. Bramki dla Wojskowych zdobyli wówczas Lucjan Brychczy i Tadeusz Błażejewski. Honorowego gola dla gości strzelił Helmut Tobollik.

Share

Related news

See all