
Czwartkowe zajęcia legionistów w LTC rozpoczęły się od rozgrzewki w siłowni, a także kilkunastominutowej odprawy. O godz. 12:30 piłkarze zameldowali się na naturalnym boisku nr 1 i rozpoczęli kolejny dzień przygotowań do sobotniego starcia z Wisłą Płock.
Przed południem część z piłkarzy skorzystała z siłowni. Ćwiczenia rozciągające oraz motoryczne odbyli m.in. Tomas Pekhart, Vako Gvilia, Szymon Włodarczyk czy Ariel Mosór. O godz. 12. sztab szkoleniowy zarządził odprawę, a po niej legioniści rozpoczęli trening, który po raz pierwszy od dłuższego czasu odbył się na otwartym boisku w Książenicach. Piękna pogoda i całkiem przyjemna temperatura wreszcie pozwoliły na to, by piłkarze odbyli zajęcia na podgrzewanej, naturalnej nawierzchni.
Po serii ćwiczeń ogólnorozwojowych i solidnej rozgrzewce pod okiem trenera Łukasza Bortnika, legioniści podzieleni na trzy grupy rozpoczęli grę „w dziadka”. Był on jednak nietypowy, gdyż kilka zagrań z pierwszej piłki trzeba było finalizować strzałem do małych bramek.
Po kwadransie podzielono piłkarzy na dwie grupy. Na jednej połowie boiska - pod wodzą Czesława Michniewicza - trenowali głównie gracze defensywni, na drugiej zaś napastnicy, którzy szlifowali różne warianty akcji ofensywnych zakończonych strzałem na bramkę. Wskazówek w tym przypadku udzielał trener Przemysław Małecki. W drugiej części czwartkowych zajęć zarządzono grę na skróconym polu, podczas której przerabiano taktykę i konstruowanie akcji przed sobotnią potyczką z Wisłą Płock.
Kolejne zajęcia Wojskowych w Legia Training Center zostały zaplanowane na godz. 17. w piątek i będą one zamknięte dla przedstawicieli mediów. Początek ligowego starcia z Wisłą Płock w sobotę, 20 lutego, o godz. 15. przy Łazienkowskiej.