Artur Jędrzejczyk: Musieliśmy w tym meczu się trochę rozkręcić
– Zamknąłem oczy, piłka odbiła się od głowy i wpadła do siatki. Fajnie, że się udało, bo nie pamiętam kiedy ostatni raz strzeliłem gola. Cieszę się, że wygraliśmy - powiedział po zakończeniu meczu z walijskim Caernarfon Town FC kapitan Legii, Artur Jędrzejczyk.
Autor: Janusz Partyka, Polsat Sport
Fot. Mateusz Kostrzewa
- Udostępnij
Autor: Janusz Partyka, Polsat Sport
Fot. Mateusz Kostrzewa
– Zamknąłem oczy, piłka odbiła się od głowy i wpadła do siatki. Fajnie, że się udało, bo nie pamiętam kiedy ostatni raz strzeliłem gola. Cieszę się, że wygraliśmy - powiedział po zakończeniu meczu z walijskim Caernarfon Town FC kapitan Legii, Artur Jędrzejczyk.
– Musieliśmy w tym meczu się trochę rozkręcić. Na początku ciężko było nam się przebić, rywale pressowali naszych pomocników. Trzeba było szukać więcej piłek za linię obrony, wahadła oraz napastników, wówczas zaczęliśmy stwarzać sytuacje. Nieco wymęczyliśmy Walijczyków w pierwszej połowie, a w drugiej strzelaliśmy gole. Stworzyliśmy sobie jeszcze kilka innych dogodnych okazji.
– Zamknąłem oczy, piłka odbiła się od głowy i wpadła do siatki. Fajnie, że się udało, bo nie pamiętam kiedy ostatni raz strzeliłem gola. Cieszę się, że wygraliśmy. Teraz przed nami trudniejsze starcie z Broendby IF. Szacunek dla kibiców gospodarzy za wsparcie swojej drużyny i to pomimo wyniku 0:11 w dwumeczu. Cieszą się, że mogą być na stadionie dla swoich piłkarzy, ale również dla takich zespołów jak my i dla fajnego futbolu.
Autor
Janusz Partyka, Polsat Sport






