Legia logo
Piłka nożna3 min czytania

Wspomnienia Kazimierza Górskiego (cz. 13)

Plus500 logo
PKO Bank Polski Ekstraklasa logo

W marcu tego roku przypada 100. rocznica urodzin Kazimierza Górskiego. Z tej okazji prezentujemy wspomnienia Trenera Tysiąclecia, które ukazały się ponad 20 lat temu na łamach tygodnika „Nasza Legia”. Pana Kazimierza wysłuchał wówczas dziennikarz NL, a obecnie kustosz Muzeum Legii, Wiktor Bołba. Zapraszamy na trzynasty odcinek naszego cyklu.

Debiut
Pierwszy mój kontakt z reprezentacją miał miejsce na zgrupowaniu w Wiśle. Natomiast premiera nas boisku nastąpiła 5 maja 1971 roku w Lozannie, gdzie rozegraliśmy mecz ze Szwajcarią, który wygraliśmy 4:2. Pomimo tego, że była to gra towarzyska, przyznam szczerze, że bardzo się denerwowałem i odczuwałem dużą tremę. Przypomnę, że reprezentacja w tym meczu wystąpiła w następującym składzie: Grotyński – Wraży, Winkler, Wyrobek, Trzaskowski (Anczok), Ćmikiewicz (Deyna), Szołtysik, Blaut, Banaś, Lubański, Gadocha.

W następnym meczu zremisowaliśmy z Albanią. Ktoś sobie przypomniał, że kiedy prowadziłem młodzieżówkę, także zanotowaliśmy tam remis, co natychmiast podchwycono i rozgłoszono, że posiadam kompleks Tirany. Po tym meczu przemeblowałem zespół, a skład oparłem na drużynach Górnika i Legii, z których powołałem po pięciu zawodników.

Wyklęty Tomaszewski
Najważniejszym wydarzeniem dla reprezentacji w 1971 roku był mecz w cyklu eliminacji Mistrzostw Europy z NRF-em. Na zgrupowanie poprzedzające ten mecz powołałem dwóch bramkarzy – Gomolę i Czaję. I tu zaczęły się moje kłopoty, ponieważ Gomola doznał kontuzji i badania lekarskie wykluczyły jego udział w meczu, natomiast Czaja był niedysponowany, nie potrafiąc przezwyciężyć uczucia lęku związanego ze starciem z przeciwnikiem, po którym doznał poważnego urazu głowy. Wobec tego zdecydowałem się postawić w bramce Tomaszewskiego, którego z dobrej strony znałem z młodzieżówki. Niestety, przegraliśmy ten mecz 1:3, a prasa całą winą za porażkę obarczyła Tomaszewskiego. Pytano mnie: „Po co panu był ten Tomaszewski, przecież on jest kompletnie zielony jako bramkarz?”.

Ja jednak widziałem to wszystko inaczej i powtarzam to do dziś. W tym meczu niezbyt udane interwencje „Tomka” były pochodną słabszej defensywy, a w szczególności Gorgonia, który miał kryć Muellera i dwa razy go nie upilnował. Mueller, który sięgał Gorgoniowi pod pachę, obie bramki zdobył na dodatek głową. Wystarczyło, aby Gorgoń stał obok Niemca i nawet nie musiałby skakać, aby wybić piłkę. Tyle tylko, że Gorgonia przy Muellerze nie było. Tak więc to nie Tomaszewski, ale stoper Górnika zawalił tamten mecz i chciałbym, aby moje wyjaśnienie ostatecznie zakończyło wszelkie spory i dyskusje na ten temat.

Eliminacje olimpijskie 
Równocześnie z eliminacjami do ME braliśmy także udział w eliminacjach do Igrzysk Olimpijskich w Monachium. Po porażce z Niemcami oczekiwał nas mecz właśnie w ramach tych rozgrywek, a przeciwnikiem była Hiszpania. W kadrze dokonałem kilku istotnych zmian. Powiedziałem sobie, że skoro zawiedli mnie rutyniarze, stawiam na młodzież. Stałe miejsce w nowym zespole widziałem już tylko dla Deyny, Gorgonia, Szymanowskiego, wprowadziłem Latę i Marksa. Definitywnie zrezygnowałem natomiast z Oślizły, który był bardzo dobrym zawodnikiem, ale już zaawansowanym wiekowo, a ja chciałem budować drużynę z myślą o przyszłości. Po bardzo dobrym meczu pokonaliśmy Hiszpanów 2:0. Szkoda tylko było, że z powodu zakłóceń na łączach nie dotarł do Polski przekaz z tego meczu, bo było co oglądać.

Lucyfer Padueranu
W kwietniu 1972 roku w Starej Zagorze graliśmy kolejny mecz eliminacji olimpijskich z Bułgarami. To był ten słynny mecz i słynny sędzia Padueranu. Pomagał Bułgarom jak mógł. To, co ten pan wyprawiał, nie przyśniłoby mi się nawet w najczarniejszych snach. Nie uznał nam bramki, wyrzucił z boiska Lubańskiego. Obserwator FIFA, prof. Andrejević z Jugosławii, opisał jego wyczyny i Padueranu został zawieszony. Cóż nam jednak z tego, skoro przegraliśmy mecz 1:3, co mogło dla nas oznaczać koniec snów o igrzyskach w Monachium.

Udostępnij

Powiązane newsy

Zobacz wszystkie