Legia logo
Legia - Wisła
News

Mariusz Jop: Legia była zespołem skuteczniejszym

Author: Gabriel Rudo, photo: Janusz Partyka

Plus500 logo
PKO Bank Polski Ekstraklasa logo

Author: Gabriel Rudo, photo: Janusz Partyka

- To było bardzo trudne spotkanie. Na tym stadionie nie gra się łatwo. Legia była bardzo dobrze zorganizowana, więc trudno było wykreować sytuację. Mieliśmy swoje momenty i na pewno w takim spotkaniu są to decydujące chwile - powiedział na konferencji prasowej po meczu z Legią Warszawa, trener Wisły Kraków, Mariusz Jop.

- To było bardzo trudne spotkanie. Na tym stadionie nie gra się łatwo. Legia była bardzo dobrze zorganizowana, więc trudno było wykreować sytuację. Mieliśmy swoje momenty i na pewno w takim spotkaniu są to decydujące chwile. Są też detale - nie wynikające z naszej podstawy. Chodzi mi o aut po stałym fragmencie, kiedy piłkarz Legii wbił piłkę. Wojskowi bronili się - długo byli w obronie niskiej. W drugiej połowie w jednej sytuacji my powinniśmy zachować się lepiej. Mieliśmy też moment, aby wrócić do gry. Trudny mecz, ale wygrał zespół, który był skuteczniejszy.


- Legia była zespołem skuteczniejszym. Była to drużyna, która wyciskała z trudnych sytuacji bardzo wiele. Zjawiński zachował się świetnie. To nie była prosta sytuacja, aby w takim gąszczu strzelić w okienko. Adamski również bardzo dobrze się zachował. Byliśmy nieprecyzyjni. Trzeba po prostu wykorzystywać sytuacje w tak wyrównanym pojedynku.


- Nie był to wybitny mecz w naszym wykonaniu, ale też nie był zły. Legia to zespół, który potrafi bronić i nie jest łatwo sforsować tę obronę. Czasami brakowało nam precyzji, czasami byliśmy za wolni. Nasze strzały w wielu sytuacjach były za lekkie.


- Nie myślałem, że mecz jest rozstrzygnięty. Gdy wpuszczałem Pławińskiego miałem nadzieję, że wykorzysta swoje możliwości. Ma dobrą lewą nogę i potrafi zaskoczyć. Debiut na stadionie Legii to duża sprawa.


- Wiemy jaki styl preferuje trener Marek Papszun. To są zdyscyplinowane zespoły, grające blisko siebie i prosto. Dopóki jest to skuteczne, każdy jest zadowolony. My gramy inaczej, jednak dziś górą był trener Papszun.


- Zawsze decydują detale w takich meczach. Czasami jest to skuteczność lub decyzja sędziego. Trudno generalizować. Był to mecz wyrównany. Patrząc na inne wyjazdowe spotkania, często byliśmy bliżej zwycięstwa niż przeciwnicy.

Share

Related news