
Liga Europy UEFA: Zapowiedź meczu Legia Warszawa - Leicester City. Nie budźcie marzeń ze snu!
Wracamy do rywalizacji w Europie. W drugiej kolejce zmagań fazy grupowej Ligi Europy UEFA piłkarze Legii Warszawa zmierzą się na własnym obiekcie z angielskim Leicester City! Zapraszamy na zapowiedź czwartkowego starcia Wojskowych!
Autor: Mateusz Okraszewski
Fot. Mateusz Kostrzewa, Janusz Partyka, Włodzimierz Sierakowski
- Udostępnij
Autor: Mateusz Okraszewski
Fot. Mateusz Kostrzewa, Janusz Partyka, Włodzimierz Sierakowski
Mecz: Legia Warszawa - Leicester City
Rozgrywki: Liga Europy UEFA
Data: 30 września 2021 [czwartek]
Początek meczu: 18:45
Miejsce: Stadion Miejski Legii Warszawa im. Marszałka J. Piłsudskiego
Gdzie obejrzeć: Viaplay, TVP Sport
Relacja tekstowa: Centrum meczowe na Legia.com
Mecz 2. kolejki fazy grupowej Ligi Europy UEFA odbędzie się w czwartek, 30 września, o godzinie 18:45 na stadionie Legii Warszawa. Transmisję spotkania będzie można oglądać na platformie wideo - Viaplay, a także na kanale TVP Sport oraz na stronie internetowej sport.tvp.pl. Centrum meczowe przedstawiające wydarzenia od kulis będzie dostępne na stronie Legia.com na dwie godziny przed pierwszym gwizdkiem.

LEGIA WARSZAWA
W miniony weekend piłkarze Legii Warszawa podejmowali w meczu na szczycie Raków Częstochowa. Był to pojedynek mistrza i wicemistrza Polski z ubiegłej kampanii ligowej. Kibice spodziewali się ciekawego spotkania i takie właśnie ujrzeli w sobotni wieczór. Mimo przewagi od pierwszych minut to goście wyszli na prowadzenie. Ivi Lopez wykorzystał rzut karny podyktowany za faul Cezarego Miszty. Po kilku minutach Legia odpowiedziała. Mahir Emreli otrzymał prostopadłe podanie od Filipa Mladenovicia. Azer opanował piłkę w polu karnym rywala, a następnie mocnym strzałem z ostrego kąta pokonał zaskoczonego Kacpra Trelowskiego. Do przerwy na tablicy wyników utrzymywał się wynik remisowy. Drugą część spotkania lepiej rozpoczął Raków. Najpierw w podbramkowym zamieszaniu najlepiej odnalazł się Fran Tudor, a następnie efektownym strzałem z rzutu wolnego popisał się Ivi Lopez. Warszawianie chcieli szybko odpowiedzieć. W 70, minucie Josue zauważył dobrze ustawionego Ihora Kharatina. Ukrainiec zdecydował się na strzał bez przyjmowania piłki i tym samym zdobył swoją debiutancką bramkę w barwach stołecznej drużyny. W końcówce spotkania świetne okazje mieli jeszcze Rafael Lopes i Mahir Emreli, ale wynik ostatecznie nie uległ zmianie. Legia przegrała w Warszawie z Rakowem 2:3.
Mimo niepowodzenia w lidze, Legia cały czas świetnie radzi sobie w europejskich rozgrywkach. W pierwszej kolejce fazy grupowej Ligi Europy UEFA gracze stołecznej drużyny pokonali na wyjeździe zespół Spartaka Moskwa. W stolicy Rosji przez długi czas na tablicy wyników utrzymywał się wynik remisowy. W doliczonym czasie drugiej połowy zabójczą kontrę przeprowadziła jednak Legia. Ernest Muci przeprowadził indywidualną akcję w bocznym sektorze boiska, a następnie z chirurgiczną precyzją dograł do Lirima Kastratiego, który z bliskiej odległości wpakował piłkę do bramki. Dzięki temu zwycięstwu podopieczni Czesława Michniewicza zajmują aktualnie pierwsze miejsce w grupie C.
Od początku tygodnia legioniści trenują w Legia Training Center. Do zajęć z drużyną wrócił już m.in. Mattias Johansson. Szwed nie zagrał w spotkaniu z Rakowem Częstochowa ze względu na uraz, ale teraz czuje się już dobrze i będzie do dyspozycji trenera na mecz z Leicester City. Z piłką przy nodze trenował także Luquinhas, który ma szasne wystąpić w czwartkowym spotkaniu.

LEICESTER CITY
Leicester to aktualnie 13. drużyna angielskiej Premier League. Lisy zdobyły do tej pory siedem punktów w sześciu rozegranych meczach. W ostatniej kolejce najbliżsi rywale Legii Warszawa mierzyli się na swoim boisku z Burnley. Wynik spotkania dosyć niespodziewanie otworzyli goście. W 12. minucie spotkania niefortunną interwencją popisał się Jamie Vardy i to drużyna Burnley wyszła na prowadzenie. Ten sam zawodnik zdołał jednak szybko odpowiedzieć i tym razem zdobył bramkę dla swojej drużyny, Jeszcze przed przerwą do siatki Leicester trafił Maxwel Cornet. Drugą odsłonę meczu lepiej rozpoczęli gospodarze. Podopieczni Brendana Rodgersa dążyli do strzelenia wyrównującego gola, jednak ta sztuka udała im się dopiero w 85. minucie, gdy Jamie Vardy wykorzystał dobre dogranie Kelechiego Iheanacho. W samej końcówce spotkania serca sympatyków Lisów zamarły, bowiem piłkę do siatki skierował napastnik Burnley - Chris Wood. Ostatecznie ten gol nie został jednak uznany ze względu na pozycję spaloną, na której wcześniej znajdował się 29-letni snajper. Mecz zakończył się więc wynikiem 2:2, który trzeba uznać za niespodziankę.
Podobnym wynikiem zakończylo się pierwsze starcie Anglików w tegorocznej edycji Ligi Europy UEFA, gdy na własnym stadionie piłkarze Leicester podejmowali Napoli. W 9. minucie meczu Ayoze Perez wykorzystał dokładne dogranie z bocznego sektora boiska i z bliskiej odległości pokonał Davida Ospinę. W pierwszej połowie meczu Napoli szukało swoich szans i oddawało wiele strzałów, które nie przyniosły jednak upragnionego efektu w postaci wyrównującego trafienia. Drugą część spotkania ponownie lepiej rozpoczęli Anglicy. Harvey Barnes przejął piłkę przed polem karnym Napoli, po czym ograł jednego z defensorów i płaskim strzałem w kierunku dalszego słupka wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie. Włosi nie zamierzali jednak dawać za wygraną. W 69. minucie meczu Victor Osimhen efektownie zwiódł Jannika Vestergaarda, a następnie skutecznym lobem umieścił piłkę w siatce. W samej końcówce spotkania nigeryjski napastnik strzelił swojego drugiego gola. Snajper Napoli wykorzystał dobre dośrodkowanie Matteo Politano i głową pokonał bezradnego Kaspera Schmeichela.
Drużyna Brendana Rodgersa ma w tym sezonie swoje problemy. Słaby start rozgrywek Premier League to nie jedyny kłopot doświadczonego selekcjonera. Wiadomo, że w meczu z Legią nie wystąpi dwóch ważnych piłkarzy Leicester - Wesley Fofana i James Justin, którzy borykają się z poważnymi kontuzjami.

SĘDZIOWIE
Sędzia główny: Ivan Bebek (Chorwacja)
Asystent 1: Goran Pataki
Asystent 2: Bojan Zobenica
Sędzia techniczny: Duje Strukan
Sędzia VAR: Orel Grinfeeld
Asystent VAR: Fran Jović
TRENER CZESŁAW MICHNIEWICZ PRZED MECZEM:
- Obejrzałem wszystkie mecze, którer Leicester rozegrało w tym sezonie. Spotkania z Brighton i Millwall oglądaliśmy bardzo uważnie, ponieważ oba te zespoły grają w podobnym ustawieniu taktycznym. Wymieniliśmy się także z Napoli materiałami z kamery taktycznej. My oddaliśmy im swoje spotkanie ze Spartakiem, a oni nam rywalizację z Leicester. Mamy więc pełen obraz gry naszego czwartkowego rywala. Przygotowani jesteśmy tak samo, jak do każdego innego meczu i nie robimy z tego większego wydarzenia. My jako trenerzy, ale również zawodnicy, jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że co mecz musimy być znakomicie przygotowani, aby grać na tym europejskim poziomie. Do tego dojdzie na pewno psychika. Jestem przekonany, że na moich zawodnikach nie będzie żadnej presji. Oni nie mogą doczekać się tego meczu. Pokażą pełnie swoich możliwości, a wtedy w piłce wszystko jest możliwe.
Całą wypowiedź trenera Czesława Michniewicza przeczytacie w TYM miejscu. TUTAJ znajdziecie wypowiedź obecnego na konferencji prasowej legionisty Josue.

OSTATNI MECZ (z angielskim zespołem)
Ostatni raz z angielskim zespołem legioniści mierzyli się w sezonie 1995/96 w rozgrywkach grupowych Pucharu Mistrzów UEFA (obecna Liga Mistrzów UEFA). Rywalem Legii była wówczas drużyna Blacbkurn Rovers. Pierwsze spotkanie odbyło się w Warszawie. Kibice zgromadzeni tego dnia na stadionie obejrzeli tylko jednego, ale jakże ważnego gola. W 26. minucie spotkania Cezary Kucharski efektownie zwiódł kilku rywali, po czym wpadł w pole karne i oddał strzał. Uderzenie nie znalazło drogi do bramki, ale na szczęście dla stołecznej drużyny skuteczną dobitką popisał się Jerzy Podbrożny. W rewanżowym starciu, legioniści zremisowali ze swoim rywalem 0:0.

HISTORIA I CIEKAWOSTKI
- Kasper Schmeichel, podstawowy bramkarz Leicester City, to syn duńskiej legendy - Petera Schmeichela. Co ciekawe, 129-krotny były reprezentant kraju jest synem Dunki i... Polaka - Antoniego Schmeichela. Rodzinne nawiązania widzimy również na przykładzie drugiego imienia 57-latka, które dla uczczenia pamięci pradziadka brzmi - Bolesław.
- Zawodnikiem Leicester City był aktualny piłkarz Legii Warszawa - Bartosz Kapustka. W barwach popularnych Lisów, 24-letni pomocnik rozegrał łącznie trzy spotkania (wszystkie w rozgrywkach FA Cup w sezonie 2017/18).
- Leicester City, podobnie jak Legia Warszawa, w 2021 roku rywalizowało w dwumeczu z SK Slavią Praga. Miało to miejsce w 1/16 ubiegłorocznej edycji Ligi Europy UEFA. W spotkaniu wyjazdowym Anglicy zremisowali ze swoim rywalem 0:0, ale na własnym obiekcie musieli uznać wyższość mistrza Czech. Slavia pokonała Leicester 2:0, a autorami bramek byli Lukas Provod i Abdallah Sima.
- Leicester City grało 4 razy w finale Pucharu Anglii (1949, 1961, 1963 i 1969). Wszystkie te spotkania na nieszczęście dla kibiców Lisów kończyły się porażkami. Do tej pory jest to "rekord" jeśli chodzi o przegrane starcia w finale FA Cup.
- 21 marca 2019 roku, gdy trener Czesław Michniewicz był selekcjonerem młodzieżowej reprezentacji Polski, jego rywalem była narodowa kadra Anglii U21. Na stadionie Bristol City stawiło się wówczas ponad 25 tysięcy kibiców. Sam mecz zakończył się remisem 1:1, a bramkę dla Biało-Czerwonych, po fantastycznym uderzeniu z rzutu wolnego zdobył Sebastian Szymański. Co ciekawe, w kadrze Anglików grało wówczas czterech aktualnych piłkarzy Leicester: James Maddison, Ademola Lookman, Hamza Choudhury i Harvey Barnes.

Autor
Mateusz Okraszewski



















